Kolumna

Dawno go nie widziałam

Wyjechał za granice za pracą

Ja zostałam czekałam czas mijał

Rozmowy robiły się coraz krótsze

Stwierdziłam jade wsiadłam w samolot

Gdy wysiadłam zobaczyłam go w ramionach innej

Stałam tam jak kolumna wpatrując się w nich

Nie czułam już nic prócz deszczu na mojej bladej cerze

Zamieniłam się w kolumnę z kamienia

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu
    "Nie czułam już nic prócz deszczu na mojej bladej cerze Zamieniłam się w kolumnę z kamienia" - przemawia.
    Przykra sprawa jeśli to spotkało ciebie. Mam nadzieje, że wszystko się wyjaśni.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania