Kolumna

Dawno go nie widziałam

Wyjechał za granice za pracą

Ja zostałam czekałam czas mijał

Rozmowy robiły się coraz krótsze

Stwierdziłam jade wsiadłam w samolot

Gdy wysiadłam zobaczyłam go w ramionach innej

Stałam tam jak kolumna wpatrując się w nich

Nie czułam już nic prócz deszczu na mojej bladej cerze

Zamieniłam się w kolumnę z kamienia

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    "Nie czułam już nic prócz deszczu na mojej bladej cerze Zamieniłam się w kolumnę z kamienia" - przemawia.
    Przykra sprawa jeśli to spotkało ciebie. Mam nadzieje, że wszystko się wyjaśni.
  • Hubert Marianowicz 2 miesiące temu
    Smutny, poruszający ale dobry i prawdziwy tekst. Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania