kołysanka
włączyłem noc
w świecy zasnął knot
bajki chrapią na parapecie
we śnie
każdy rozgrzesza siebie
w imię bólu prawego kolana
i pędu świata
w przeciwną stronę
włączyłem noc
w świecy zasnął knot
bajki chrapią na parapecie
we śnie
każdy rozgrzesza siebie
w imię bólu prawego kolana
i pędu świata
w przeciwną stronę
Komentarze (4)
"bajki chrapią pod lichtarzem"...
Zachwycająca forma wiersza chyba nie zasnę.
we śnie każdy rozgrzesza siebie - a nie przed snem?
to nie jest tak z Arabem, który pije po ciemku, kiedy Allah nie widzi,
nie to uzależnienie
Fajny wierszyk. Jedynie tytuł nie przystaje. Kołysanki, po zaśnięciu już nie są kołysankami.:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania