Poprzednie częścikołysanka z firanką

Kołysanka o whisky

https://youtu.be/dQugRzfD4N8?si=yDhtx1mjSQJVWfrk

 

Można po polsku zanucić (kolejny mój przekład)

 

Zgasiła go - niedopałek papierosa w tamtą noc.

Złamała serce, by nie mógł skleić i zapomnieć jej.

Ból na chwile topił w szkle - na naszych oczach gasł,

lecz nie zdołał upić się na tyle, by z myśli zmazać twarz -

jej twarz.

 

Raz oparł czoło o butelkę, spust ustąpił

i w końcu zapił pamięć - wolny już.

Życie chociaż krótkie, tak ugięło,

że nie umiał pod nim z kolan unieść się.

Leżał nieruchomy na poduszce,

na kartce obok "Kocham aż po grób"

Pochowaliśmy pod wierzbą - łkała;

o Whiskey anioł nucił mu do snu:

lala lala lalala...

 

Pomimo plot nikt nie wiedział jak winiła bardzo się.

Przez wiele lat w oddechu woni whiskey nie czuł świat.

Ból na krótko zamarł w niej - na krótko ginął w szkle.

Nie zdołała upić się na tyle, by z myśli zmazać twarz,

tę twarz.

 

Oparła czoło o butelkę, spust ustąpił -

zapiła w końcu pamięć - wolna już.

Życie chociaż krótkie, a przygięło,

nie miała siły z kolan podnieść się.

Jej głowa nieruchoma na poduszce,

a jego zdjęcie zaciskała dłoń.

Pochowaliśmy pod wierzbą - łkała;

o Whiskey anioł nucił jej do snu:

 

lala lala lalala...

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu
    PIjacy i alkohoicy ja znam oni nie umieja kohać porzondzie jak przystoi kobiecie. Tylko strzał i kicha!
  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu
    5!!!
  • TseCylia 5 miesięcy temu
    Bożenka nie gorącuj się. Ja tylko tekst przełożyłam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania