komedia, która się nie kończy
zwyciężam samą siebie. codziennie rzucam sobie kłody
pod nogi i walczę. w oddali słychać wiatraki. niosą
i kręcą tani film.
w kółko, po emocjach.
gdzieś padły zasady, ideały poszły w krzaki.
tarzają się w trawce.
a ja śmieję się, że przybywa naiwnych,
nawet kiedy bywają tylko w mojej głowie.
Komentarze (97)
zmieniasz ich jak brudną bieliznę? Długo w tobie bywają?
nie wiem o co pytasz? coś jakby z granicy patologii to pytanie, ale nie potrafię odpowiedzieć,
bo nie zaglądam w takie rejony...
Grafomanka chyba dobrze się wyzwolić, trawka to z ciebie wydobyła?
zasady moralne poszły w krzaki razem z tymi co w tobie byli xD
Smerfowa Stonoga, ze mnie? nie odróżniasz autora od peela?
Moja peelka nie ma żadnych zasad, z tego co widać, ale dobrze się bawi, bo niektórych bawi struganie debili...
świetny wiersz, jakby manifest wyzwolonej kobiety, która na nowo odkrywa własną seksualność
Grafomanka wiem kiedy piszesz osobiste wiersze ;)
Smerfowa Stonoga, nie, tu nie ma nic o seksualności... chyba że głodny jesteś i ''chleb'' jedynie ci na myśli...
Ty wszystko wiesz, jesteś przecież boski... xD
Grafomanka nie widzisz jak podświadomość z ciebie krzyczy. Lepiej daj chłopakom jak potem robakom...
Grafomanka tylko jeszcze żeby chcieli brać stare pruchno?
Smerfowa Stonoga, coś cię chyba zabolało... jak mi przykro xD
Grafomanka raczej ciebie, jeśli to prawda ;)
muszę ciebie skrzywdzić chyba, cierpiętnicze wiersze lepiej wtedy piszez ;)
Smerfowa Stonoga, tak, prawda, więc możesz odpuścić, nie będziesz chyba warował przy ''starym próchnie''?
Grafomanka to był żart, sprawdzam twoje reakcje obronne ;)
Smerfowa Stonoga, no tak, grunt, to umieć dobrze się bawić... zatem baw się i żartuj, może ktoś doceni...
Grafomanka w twoim wieku już można tym faktycznie być, nie wiem czy śmieszny zart...
Grafomanka a tak co słychać w krainie gotyckich cierpień?
Smerfowa Stonoga, cierpisz? To cierp, jakoś mnie to nie obchodzi... xD
Grafomanka a jak któryś z nich miał HIV, byłaś się przebadać?
Smerfowa Stonoga, to ciąg dalszy żartów z patologii?
Grafomanka sama wiesz jak się prowadzisz xD
Smerfowa Stonoga, ja wiem, ty wiedzieć nie musisz... bo niby dlaczego miałoby to ciebie interesować?
Grafomanka kwestia tego jak dbasz o bezpieczeństwo zdrowotne, a reszta wsioryba
O? Już tyle komentarz, zajrzałem i stwierdziłem no tak... A wiersz jak najbardziej na czasie.
No tak, na czasie, trzeba uważać, żeby nie trafić na taki ''element'', a coraz więcej tego...
bierz ją lotos tygrysie ;)
Smerfowa Stonoga Łukaszenko, cały sens twego życia to dowalanie na portalach, żałosne.
Lotos wy do siebie pasujecie, to może mieć sens. Wpierw ją przebadaj dla własnego bezpieczeństwa
Smerfowa Stonoga Twoje życie jakby tak patrzeć z boku, to na swój sposób zabawne jest, najpierw portale i dowalanka, potem pornole i masturbacja, a potem znowu portale. Tylko uważaj, bo wpadłeś w nałóg i nie wiadomo czy z tego wyjdziesz.
Lotos za bardzo się odsłaniasz tym przeniesieniem ;)
Lotos to prawda, że jeździsz na wózku inwalidzkim?
Smerfowa Stonoga No, tak mam opuszczoną prawą rękę, narażam szczękę.
Lotos narażasz twoje zboczone tajemnice na ujrzenie światła dziennego. Strasznie jestem zboczony w twojej głowie, może idź z tym do lekarza
Smerfowa Stonoga Oj daleko mi do ciebie, ale ja nie mam nic przeciwko jak dzięki tym pornolom, przez jakiś czas potrafisz normalnie funkcjonować, to okej.
Lotos czyli pornole tylko z zamiłowanie, a nie z uzależnienia? xD
Smerfowa Stonoga Ty jako ekspert wiesz najlepiej.
Lotos tylko, że to ja z twojej głowy xD
"gdzieś padły zasady, ideały poszły w krzaki.
tarzają się w trawce.
a ja śmieję się, że przybywa naiwnych,
nawet kiedy bywają tylko we mnie."
w takim ustawieniu jeszcze jaśniejszy w przekazie xD
Smerfowa Stonoga, chyba brakuje ci seksu, że wszystko do jednego sprowadzasz...
Grafomanka nie rozumiem...
Smerfowa Stonoga, rozumiesz... dlatego tu jesteś. Ale juz nie musisz się ośmieszać, wystarczy...
Grafomanka chyba się nie rozumiemy
Grafomanka no komedia w końcu...
Smerfowa Stonoga, ależ rozumiemy się... dobrze odczytałeś, to wiersz o tych, którzy mają wszystkich w dupie i bawią się ludźmi... tylko niepotrzebnie do seksu nawiązujesz, ale jako pogmatwanie może być, choć to akurat rola bettiny...
Grafomanka tamto był żart, tutaj na poważnie intepretuję i nie widzę już seksu
Grafomanka On woli pornole, uzależnił się i teraz każda kobieta, to tylko namiastka jego prawej ręki, chociaż może być mańkutem, nie wiem.
Lotos za bardzo jestem zboczony w twojej głowie, idź z tym do lekarza xD
https://www.youtube.com/watch?v=XUVLcFhQm90
Już, skończyłeś? To wracaj ''do siebie'' xD
Grafomanka życie zaskakuje nas każdego dnia jakimiś radosnymi aspektami. Piękny wiersz daję 5
To się ciesz i tę piąteczkę wsadź sobie głęboko, wiesz gdzie...
Grafomanka tam gdzie inni tobie już wkładali? Nie dziękuję, dbam o swoje zdrowie...
Smerfowa Stonoga, ode mnie nie usłyszałeś i nie usłysz zaproszenia, więc nie pochlebiaj sobie. Idioci mnie nie kręcą...
usłyszysz*
Grafomanka jak jest ciemno to i tak nie widzisz kto to przecież xD xD
Smerfowa Stonoga, wyczuwam patologię z kilometra... więc nie martw się. Na czas zamknę przed tobą drzwi...
Grafomanka cały czas piszemy o twoim wierszu....
Smerfowa Stonoga, mój wiersz nie jest o bzykaniu... a do tego wszystko sprowadzasz. Więc nie piszesz o wierszu...
Grafomanka to po co piszesz o patologii?
Smerfowa Stonoga, bo przyszła z komentarzem... i nie wie, jak wyjść!
Grafomanka ale to był żart, tutaj pisałem poważnie, a ty znowu z bzykaniem, o co chodzi?
Smerfowa Stonoga, teraz struganie idioty? Próbuj, może nawet ci się uda...
Grafomanka jesteś bardzo chwiejna emocjonalnie...
Smerfowa Stonoga, oczywiście, tak sobie mów... może ktoś ci uwierzy nawet xD
Grafomanka lotos jest chętny, nim się zajmij może
Smerfowa Stonoga, może się i zajmę... w końcu to moja sprawa, a nie twój interes xD
Grafomanka niech wam bug błogosławi
Smerfowa Stonoga, może już odejdź, wystarczy tej żenady...
Grafomanka dopisz kilka zwrotek może?
idź się bawić...
bo kto jak ty... xD
bo kto, jak nie ty... xD
Grafomanka no masz ich na pęczki przecież, po co tobie ja?
Smerfowa Stonoga, a gdzie ja napisałam, że ty mi potrzebny?
Grafomanka to po co ciagle mnie zaczepiasz świntucho ty xD
Smerfowa Stonoga, ja do ciebie nie poszłam... to ty nie możesz stąd odejść. Zupełnie nie wiem dlaczego...
Wiersz bardzo dobry, ale u Ciebie to norma. I bardzo dobra analiza.
Pozdro
Dziękuję TseCylia.
Pozdrawiam również
"wiatraki niosą i kręcą tani film oraz tarzają się w trawce” – absurdalne i groteskowe.
"w trawce" – brzmi dziecinnie.
Obrazy zmieniasz jak w kalejdoskopie, a zarzucasz to w moim tekście. Czyżby krótkowzroczność?
"Cudze widzimy pod lasem, a swojego nie widzimy pod nosem" – pasujące przysłowie.
No widzisz, jak ty niczego nie czaisz? Trawka tylko z trawą ci się kojarzy... xD
Poleżeć i pomarzyć, niczym Dyzio... 🤣🤣🤣
O tym pisałam pod twoim tekstem, warsztat ci obcy, a metafora jedynie dosłowna, jak cep... xD
Grafomanka
Chyba się za mocno zaciągnęłaś i Cię ciut przydymiło
LydiaDel, od kiedy autor jest utożsamiany z podmiotem lirycznym, czyżbym czegoś nie wiedziała... xD
Pisz tak, by czytelnik zrozumiał. Chyba chcesz coś światu przesłać. Faktycznie komedia. Powodzenia
Mądrzy rozumieją, a głupi szukają mózgu w dupie... xD
Grafomanka Mądry nie musi nic udowadniać, a głupi sam ośmiesza się własną ‘elokwencją.
Sama zdyskredytowałaś się wulgaryzmem i prostactwem
LydiaDel, ja nie pisałam, że mądry musi coś udowodniać, napisałam, że mądry rozumie w lot, zobacz niżej, na komentarz zingary chociażby... ale pisz jak głupia, ja nawet to lubię, takie urozmaicenie... xD
Grafomanka Ja nie jestem zingarą. To byłoby fatalne, gdyby wszyscy jednakowo teksty rozumieli, komentowali i oceniali.
LydiaDel, w twoim przypadku, to chodzi raczej o całkowite niezrozumienie, ale na to chyba nikt nic nie poradzi...
Bywaj!
Grafka, a wiesz, że "bywaj" ma (miało) także znaczenie "przybądź, do mnie, tutaj" itp.?
To mi przypomniało, że wciąż czekam na info, czy masz na półce pewną książkę...
Grisza, dla mnie to koniec rozmowy...
Nie wiem czy mam, zapomniałam o niej... pod koniec września przypomnij
Grafomanka tak dużo energii ciebie kosztuje kultura na opowi? ✌😎✌
Wiersz świetnie oddaje poczucie absurdu. Dla mnie najmocniejszym obrazem są wiatraki, które kręcą tani film. Idealnie oddaje to poczucie, że nasz życiowy trud jest tak naprawdę absurdalnym i nic nieznaczącym spektaklem, bardzo wiersz! Pozdrawiam
Dziękuję zingara
Pozdrawiam
Superowy wiersz, choć osobiście napisałabym /w kółko po emocjach/, no wiesz, jak śmigi wiatraka.
Pozdro
Dzięki, zaraz zmienię... Pozdrawiam również
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania