komercyjny przekręt
Kreowanie rzeczywistości dla pożytku pasożytniczych dostojnych tęgości.
Wszystko z zaPISów tamtych wydarzeń, to ponoć..
- ponoć tłumy wykrzykiwały hosanna z nadzieją, że nauczyciel wyprorokowany da się ukrzyżować a przez to lud wystraszony kresem bytu otrzyma zbawienie i repetę jako nagrodę za cierpliwość.
*
Gdyby ciekawskich było choć tyle co na celebrowaniu chwały przez brata świętej pamięci brata, to znalazłaby się jakaś podła grainkoronka aby zakablować, jak wtedy gdy była dumną tw. SB.
*
Ponieważ nie zakablowała, to znaczy że jeśli ktoś wyszedł, to swój i w mniejszej liczbie niż dziś nowogrodzkich.
Albo, że pierwszy sekciarski dostojny pasożyt żadnej peregrynacji nie dokonywał. Mógł jak brat sp. brata przekimać dzień po wolnym.
*
Podobnie lipnym jest, komercyjny przekaz o "oczyszczaniu świątyni". Przegnani kupcy darmo wydaliby Kajfaszowi wandala, czy po naszemu chuligana, nie czekając czwartku.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Leon X - "Wiadomo, ile korzyści przyniosła nam i naszym ludziom bajeczka o Chrystusie"
*
To fakt, ale przy okazji dała armię zdemoraluzowanych bajeczkami patowyznawców (wartościowy sutener? cudzołożnik) obok zawstydzonych ich zachowaniem i zbrodniami, szczerze oddanych religii, jako sfery intymnej, a więc prywatnej.
Komentarze (1)
Był sobie umysłowy z-buk
Co nie wiedział kto to Bóg
Tak dręczył się od miesięcy
Dlaczego koza Sylwia go męczy
Czy może go jakaś istota czeka
Podobna do zwykłego człowieka
Wszak też w ofercie dla Adama
Była różna istota pokazywana
A że ten był nie w ciemię bity
Wolał poprosić od Boga kobity;
'Tak mnie radością Bóg ugościł
Że ta jest ciałem i kością z mych kości
Dlatego ta obok mnie położona
Będzie się nazywała moja żona'
Ten zaś z-buk z dyni ma braki
Bo wg gender jest obojnaki
Tak się ciągle z kozą frasuje
Bo i chłop i baba mu pasuje
Taka naszła go myśl wartka
Że to jedno , byle by była szparka
Dlatego do tej chwili
Zabawia się wśród zoofilii
Aż tu nasunęła mu się myśl
Jakby życie odmienić dziś
Dlaczego z defektem został urodzony
Że nie pasuje do męża ani do żony
Więc miota się w koło ten z-buk
Głosząc, że to on jest z dyni buk
A nie żaden wszystko mogący buk.
Wiec z-buku z dyni na twe pytanie
Zamiast kozy niech kobita koło ciebie stanie
Ale warunek uzdrowienia jest taki
Żebyś 'buka' wyrzucił między krzaki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania