Komu głóg zaspokoi głód
Dawno temu w kątach płotu posadziłem głóg
Aby przelotnym ptaszkom zaspokoić głód.
Jeden krzew ma białe kwiatki
A drugi ma różowe płatki.
Na wiosnę od maja głóg oko cieszy
Jak okryje koronę chmurą kwieci.
Bo głóg zwany ptasim chlebem
Jest też bardzo dobry dla ciebie.
Głóg zachwyca, nie tylko przez wizualne walory
Ale jest dobry dla każdego, kto na serce chory.
Możesz jeść jego jabłuszka na surowo
Ale jako herbatka z kwiatów, też służy zdrowo.
Owoce nadają się na zimowe przetwory
Gdy zamkniesz je w słoiku i do komory.
Żeby zebrać w porę jagody, cała w tym sztuka
Trzeba zawiesić na tyczce, atrapy sowy i kruka.
Bo jak jesienią zlecą się kosy, drozdy i jemiołuszki
To z baldachów owoców zostaną tylko koniuszki.
Dlatego przy zbiorze trzeba główkować
Aby część plonów na zimę ptaszkom zachować.
Z krzaków głogu jest też wymiar praktyczny
To gniazda kosów i ich śpiew śliczny.
Jest też bzyczenie pszczół nie do zapomnienia
Jak cały maj przylatują do kwiatów pylenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania