Koncert

Przyszedłem, by zagrać koncert

W pięknej, oszklonej sali

Przyszedłem, by zagrać koncert

W pięknej, oszklonej sali

Zagrać tu koncert na nerwach

Własnych neuronach ze stali

Zagrać tu koncert na nerwach

Własnych neuronach ze stali

 

Nie tknąłem nawet 'strumentu

Rozlało za oknem się mocno

Nie tknąłem nawet 'strumentu

Rozlało za oknem się mocno

I wali woda o szybę

I stuka melodię nieznośną

I wali woda o szybę

I stuka melodię nieznośną

 

I wszyscy mówią, że wolą

Słuchać niezwykłych tych szumów

I wszyscy mówią, że wolą

Słuchać niezwykłych tych szumów

Przyznają, że chcieliby kupić

Tysiące deszczowych albumów

Przyznają, że chcieliby kupić

Tysiące deszczowych albumów

 

I mówią, wychodząc z sali:

«Twarzyczkę masz zbyt ponurą»

I mówią, wychodząc z sali:

«Twarzyczkę masz zbyt ponurą»

I rozmawiają o deszczu

Nic o muzyce nie mrucząc

I rozmawiają o deszczu

Nic o muzyce nie mrucząc

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania