Koncert
Przyszedłem, by zagrać koncert
W pięknej, oszklonej sali
Przyszedłem, by zagrać koncert
W pięknej, oszklonej sali
Zagrać tu koncert na nerwach
Własnych neuronach ze stali
Zagrać tu koncert na nerwach
Własnych neuronach ze stali
Nie tknąłem nawet 'strumentu
Rozlało za oknem się mocno
Nie tknąłem nawet 'strumentu
Rozlało za oknem się mocno
I wali woda o szybę
I stuka melodię nieznośną
I wali woda o szybę
I stuka melodię nieznośną
I wszyscy mówią, że wolą
Słuchać niezwykłych tych szumów
I wszyscy mówią, że wolą
Słuchać niezwykłych tych szumów
Przyznają, że chcieliby kupić
Tysiące deszczowych albumów
Przyznają, że chcieliby kupić
Tysiące deszczowych albumów
I mówią, wychodząc z sali:
«Twarzyczkę masz zbyt ponurą»
I mówią, wychodząc z sali:
«Twarzyczkę masz zbyt ponurą»
I rozmawiają o deszczu
Nic o muzyce nie mrucząc
I rozmawiają o deszczu
Nic o muzyce nie mrucząc
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania