Konfrontacja

Patriotyzm we krwi od zawsze, wyssany z mlekiem matki,

Wychowany twardą ręką - dziś przyznaję sporo racji,

Od zawsze własne zdanie — przypadek ze mnie rzadki,

Nie posiadam się z dumy... ani wojskowych konotacji.

 

Dziś służba liczona w latach, ja w ciągłej konfrontacji,

Konfrontacji „kultury spożycia” i swawolczych przyzwoleń,

W kontrze dziecięcych doświadczeń i Wieniawy deklaracji,

Sprzeciw tradycjom pijackim, kalającym mundur od pokoleń.

 

Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie,

Obecna generacja cierpi na brak odpowiednich wzorców,

Elity i marzenia o wielkiej Polsce, w Katyniu pogrzebane,

Degrengolada na piedestale, w miejscu najlepszych narodowych ojców.

Gdyby dziś wypełniły się dni i przyszło zginąć latem,

Jak czternastoletni Antoś - najmłodszy kawaler Virtuti Militari,

Czy nadal Polak Polakowi wilkiem czy może jednak bratem?

Kto z dzisiejszych patriotów byłby gotów życie położyć na szali.

 

Broni w kwestii wychowania, uparcie jak Hubal nie złożę,

munduru też nie zdejmę, i nie założę innej szaty,

Najcenniejsze dla narodu, co uczynić mogę - dopomóż mi Boże,

Nie bycie bohaterem, a przykładem najlepszego Taty.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania