koniczynka

trzy drobne listki

trójlistna koniczynka

trzy miłości

 

znalazłam pięciolistną roślinkę

czy jak dodam moje dwa imiona

stworzę historię sentymentalną

 

jeśli poznam dwa kolejne słowa

zostanę szczęścia połowicą

z głową cukru w tle

 

Bożena Joanna

Lipiec 2022

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    Bożeno Joanno↔Ciekawa konstrukcja wiersza z tymi dodawanymi listkami. Tylko żeby w ostatnim wersie, deszcz nie padał. Delikatnie napisane tak↔Pozdrawiam 🙂:)
  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    Dziękuję za przeczytanie i komentarz. Głowa cukru bezpieczna, bo w Brazylii.
    Pozdrowienia!
  • Grain ponad tydzień temu
    Ja tam wolę sojuszniki, jak ciocia Hela nazywa tę roślinę oleistą, której pestki zaścielą beton dworca w Zawidowie, i która zdaniem Pana Władzia ze Zgorzelca jest podstawową karmą Greków i nierobów.
    A gdy się go ukradnie komuś w ogrodzie, jak buzi to można bardzo długo odrywać płatki - kocha nie kocha.
    Zatem koniczyzna w dłuższym czasie nie ma aż tylu opcji.
    Pozdrawiam.
  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    Powiedz coś więcej o tych sojusznikach, właściwą nazwę i kolor. Zerknęłam do "Słownika roślin użytkowych", ale nie znalazłam opisu. Koniczynki są niewielkie, opcji też nie za wiele.
    Dziękuję za przeczytanie i serdecznie pozdrawiam!
  • Grain ponad tydzień temu
    Słoneczniki, wtedy ciocia /lekko upośledzona/ przyszła do matki ze skargą :twoje chłopaczyska podpiździli mój sojusznik..
  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    Dzięki, słoneczniki są piękne i dają tysiące możliwości.
  • zsrrknight ponad tydzień temu
    podoba mi się ten wiersz
  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam!
  • Pasja tydzień temu
    Bardzo ciekawe to szczęście. Trzylistna koniczynka plus dwa imiona tworzą jakiś tam zarys przeszłości. Bo przecież to my piszemy z życiem niekończącą się opowieść. Połowica szczęścia i na dodatek z głową w cukrze.

    Pięknego dnia!
  • Bożena Joanna tydzień temu
    W poszukiwaniu pomyślności szukałam czterolistnej koniczynki. Kiedyś chyba Szpilka wspomniała o pięciolistnej i siedmiolistnej. Nie spodziewałam się, że w parku na Żoliborzu natrafię na podobny okaz. Oczami wyobraźni ujrzałam przeszłość i fantastyczną wróżbę na przyszłość.
    Dziękuję i pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania