"Konie Valdeza"

miałem sześć lat spłoszona Łaska

poniosła mnie w pierwszy strach o życie

 

Kasztanka pasła się przy rzece

ociekając wodą galopowałem

na oklep ponad jej kłębem

z wiatrem trzymanym za grzywę

 

Bucefałka z grzbietem niczym równina

także straciła roczniaka

ojciec nie chciał żebym widział

jak znowu oddaje ziemi piękno

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery 2 dni temu
    Smutne ale bardzo mi się podoba.
  • Grain 2 dni temu
    dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania