Koniec
To niesprawiedliwe i smutne,
kiedyś dał, teraz zabiera,
nieuniknione i okrutne
brak dopiero po chwili dociera.
Nieprzewidywalnie pewny,
spodziewanie zaskakujący,
żal, gdy odchodzi krewny
i widok zostawia przejmujący.
Przychodzi zawsze znienacka,
zabiera co najcenniejsze,
smutny on, smutna biedaczka
i świat ma barwy ciemniejsze.
Cieszmy się tym, co zostało,
cieszmy się tym, co mamy,
nie wiemy, czy to dużo, czy już mało,
na szczęście końca nie znamy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania