Drażnią mnie w dziełach boskości pod postacią boga (chyba, że źle interpretuję i czegoś tu akurat nie zrozumiałem). Jako ateista czy ktoś taki z przekonania, nie oceniam gwiazdkami.
Światło nadziei, grzeszne dusze, gorejący ogień, wicher win.... ło matko!!!, i po co ten patos, młodopolski epigonizm, naprawdę nie da się współczesnym językiem obrazować apokalipsę prywatną? Albo nawet uniwersalną?
Twórco nie zrażaj się, tylko dawaj dalej - publikuj. Ocena jakakolwiek, lepsza jest od jej braku, znaczy to, że jakieś emocje dzieło wyzwala. Jeden wiersz to mało.
Dziękuję za miłe słowa.
Nie chodzi o to, że się zraziłem, po prostu nie mam ostatnio czasu na publikowanie, niedawno założyłem to konto i ten wiersz to tak naprawdę jest jeden z moich pierwszych, które dawien dawno napisałem, od tamtej pory mój styl się trochę zmienił, a to wstawiłem tak z ciekawości jak zareagują inni twórcy. W sumie to sam się zdziwiłem jakie ja rzeczy kiedyś pisałem?
Gdy będę miał trochę więcej czasu, to na pewno coś wstawię :-)
W tej chwili pracuję nad czymś trochę większym niż wiersz, a na to potrzeba czasu.
Komentarze (5)
Nie chodzi o to, że się zraziłem, po prostu nie mam ostatnio czasu na publikowanie, niedawno założyłem to konto i ten wiersz to tak naprawdę jest jeden z moich pierwszych, które dawien dawno napisałem, od tamtej pory mój styl się trochę zmienił, a to wstawiłem tak z ciekawości jak zareagują inni twórcy. W sumie to sam się zdziwiłem jakie ja rzeczy kiedyś pisałem?
Gdy będę miał trochę więcej czasu, to na pewno coś wstawię :-)
W tej chwili pracuję nad czymś trochę większym niż wiersz, a na to potrzeba czasu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania