Koniec listopada
jak tam w listopadzie kochanie
ostatnio jakby zimniej i chłód
ogrzewam swoim oddechem dłonie
dotykam spierzchniętych ust
zimno juz ale szukam ciepła
w ostatnich dniach jesieni
ile jeszcze będę zaglądać
w źrenice twoich oczu szukając blasku
uśmiechem zacieram żale
garść rzuconych słów pozbieram
pod płatkami powiek je schowam
Komentarze (37)
-pozbieram garści rzucanych słów. się
-strop mało romantyczny, a jako element przechowalni, moze celi...
- dachem
- okapem
- gzymsem
- wiatą
- wiekiem
- deklem... z powiek.
A poważnie, to może tak: "zamknę cię w cieniu moich powiek"...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania