Koniec świata - Noc świętojańska 24 VI 2026
Wycieraczka podeptana mizernym losem
nie klaśnie już więcej pyłem i kurzem
będzie jak zastygła lawa w wulkanie
lub urwane echo w kostnicy
Kroki, oddechy i jęki
przestaną tworzyć orkiestrę historii
skończy się świat, skończy się materialne bycie
a rozpocznie szamańska zabawa myślami
Lecz kto się bawi? Duch Pocieszyciel,
Paraklet czy dajmonion jakiś
co podsuwa wciąż nowe zranione natchnienia
A może oskarżyciel, którego czas jest krótki,
choć i tak dłuższy niż nasz
Wrzucono węgiel, wypuszczono parę
nie ma już odwrotu i nie ma powrotu
do zielonego przystanku
pełnego cienia i słońca
a czasem delikatnego deszczu
Wiem już wszystko
mane, tekel, fares
nigdy nie pada gdy biorę parasol...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania