konieczność zdarzeń

Może. Coś zrobię. Pójdę. Stworzę i przepchnę. Z punktu A do B. Wtedy będę, później muszę.

 

Gdzieś tu, gdzieś tam, gdzieś.

 

I wtedy.

 

Przypadek za przypadkiem

przypadkiem przestaje być

przypadkiem.

 

Gdzieś tu, gdzieś tam, kiedyś.

 

A przeznaczenie staje się serią niefortunnych zdarzeń, prowadzącą to tej jednej chwili.

 

I tworzy.

 

Tu i teraz.

 

"Hej".

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dla mnie bez tego ,,hej,,😉

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Bez "hej" nie byłoby reszty. A w niej mnie. Więc...

    Ale dzięki B 👌

    https://www.opowi.pl/otworz-oczy-a118721/

  • Roma 2 miesiące temu

    Ile takich pięknych historii jeno "hej" potrafi stworzyć... i to każdą wyjątkową.

    Bardzo mi się :)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Potrafi, oj tak 😏 ale ludzie przestają słyszeć te "hej".

    Nie widzą i nie słyszałem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania