konstrukcja z zapałką owiniętą celofanem

komin z dymu okno ze światła

a ościeżnicom urastają okiennice z celofanu

 

zapałka parzy kominek a polana

wodą zajmuje się ogniem przelewanym

w próżnię pełną pytań z kropkami

z wykrzyknikami tańczy cisza

wkładamy w nią słowa tonujemy szeptem

 

taki happy początek wiążący mowę

która niczego nie chce powiedzieć

kiedy okno kominek zapałkę da się zawinąć

w milczenie gdy nie ma dymu ni ognia to be

continued

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • słone paIuszki 3 godz. temu
    Celofanowy samozadowalacz?
  • najmniejsza godzinę temu
    Razu jednego zapakowałam zapałki w walizkę bo miałam je w kieszeni przed wylotem za granicę ,to był okres Oktawy Wszystkich Świętych...więc były w kieszeni.Zostawilam je w Meksyku .Podarowałam przewodnikowi na stałe tam mieszkającemu.Ucieszyl się...:-(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania