konsumenci

i siedzą i pachną i ręce kremują

na poniedziałek do roboty już się szykują

by od rana wygładzone ręce urabiać

na kremy i perfumy znowu się dorabiać

 

złota zawieszka i piękny garnitur

lecz pusta lodówka i faktur bez liku

na ręku zegarek złoty

a w głowie tylko piętrzą się kłopoty

 

i siedzą i pachną i z okazji piją

czy to święta, imieniny czy też ciotki urodziny

potem na wymarzone wakacje robią nadgodziny

 

i żyją tak wolno, rata za ratą

za róg wyglądają za kolejną wypłatą

bo i kremy i perfumy i wakacje kosztują

a i okazje same się nie zasponsorują

 

a potem tylko piach żółty i sucha deska

a no i nie zapomnij!

jeszcze długów sterta!

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 godz. temu

    Tempo wiersza przypomniało mi od razu wiersz J. Tuwima "Lokomotywa". Napisany dowcipnie, z pazurem. Daję 5 przede wszystkim za dobry pomysł.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania