Kontrowersja
Kontrowersja
Zawsze patrzy na wszystkich z góry
Uśmiechając się
jak mysz do sera
Gdy widzi tylko ciekawy temat
Za każdym razem podważy czyjeś zdanie
Zauważy błąd
Każdą łzę
Gdy jej oczy sokoła zauważą zamieszanie
Pędzi tam na swych skrzydłach potężnych
Wszystkich ich tam podmuchem orzeźwi
I zawsze coś powie
Choćby jedno słowo zakazane
I już wzburzają się okrzyki
Gwary i piski
„Ależ dlaczego! Jakim prawem!”
Panienka z pozoru cichutka i drobniutka
A jak rozwinie swe czarne skrzydła!
A uszy ma słonia
Mimo że ledwo je widać
Zawsze zawoła swe przyjaciółki
Te przyniosą jej popcorn i razem śmiejąc się zajadać go będą
A ludzie sobie włosy z głów wyrywają
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania