Kora
Gdzieś w niedalekim miejscu
Stoi samotnie
Rzec by chciało jak mocno kocha
Lecz nikt nie raczy słuchać
Szumiało
Skrzypiało
Ochrypłym głosem na wieczór
Opowiadało jak miłość potrafi boleć
Traciło skrzydła
Traciło kolory
Siwiało z samotności
Szukało korzeniami serca
Usiadłam więc przy nim
Dotknęłam ciepłej, silnej jego kory
Było smutne, jak smutne jest dzisiaj wszystko
Siedziałam tak oparta,
Szum kłębiący się w jego koronie mówił....
Dało się słyszeć pełne radości - dziękuję
I pełne rozpaczy - ten świat wyrwie mnie z korzeniami.
Komentarze (2)
dłonie miłe delikatne
jakby je utkał jedwabnik
znam miękkość ciepło
czasmi dotykam
idziemy obok
jak zwykli przechodnie
a w duszy nie tylko słońce
...
Świat jest ok, tylko my nie zawsze.
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania