korkociąg

nie boję się czy kłamię

na jedno wychodzi

opowieść plecie i wikła

pnączami do środka

wszystkie przecinki i kropki

mówią że to depresja

albo inny rodzaj graffiti

 

skrzypek jak to skrzypek

przecina smykiem każda ciszę

pauza młot w czaszce

czeka na ostatni akcent

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Aisak 25.10.2018
    Ojej!
    Z wywroty na opowi?!
  • Violet 25.10.2018
    Spodobało mi się bardzo. Splątane i prawdziwe, zagmatwane i oczywiste, tak niedużo w niewielu...
    Nie znam się na wierszach, nie wiem, czy dobrze je odbieram, ale ten zatrzymał mnie na dłuższą chwilę i nakazał zastanowić się nad ostatnim akcentem nie tylko utworu. Pięć gwiazdek daję z przyjemnością.
    "przecina smykiem każda ciszę" - czy tu wkradła się literówka?
    Pozdrawiam.
  • Violet 25.10.2018
    Spodobało mi się bardzo. Splątane i prawdziwe, zagmatwane i oczywiste, tak niedużo w niewielu...
    Nie znam się na wierszach, nie wiem, czy dobrze je odbieram, ale ten zatrzymał mnie na dłuższą chwilę i nakazał zastanowić się nad ostatnim akcentem nie tylko utworu. Pięć gwiazdek daję z przyjemnością.
    "przecina smykiem każda ciszę" - czy tu wkradła się literówka?
    Pozdrawiam.
  • Pan Buczybór 25.10.2018
    Bardzo spoko

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania