korytarz
wspomnienia nie pasują do siebie
jak puzzle poskładane ad hoc
drogi w węzłach
skrzydła z białych i czarnych piór
oczy otwarte pod powiekami
na zapleczu kolorów
światło to tylko światło
opowiedz jeszcze raz
o każdy swoim głodzie
pozdrowię od ciebie wszystkich
po tamtej stronie rzeki
zaśnij już
młodość nie zrozumie
jutro poszukasz innych ust
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania