Kosmiczna trójca

Otaczają mnie

oklaski i chóry.

Wiążą w obrazach,

ściągają na kartkę,

acz wszystko to

ma miano gwiazdy.

 

Bo kradnąc Terre,

a wraz z nią – podziw,

stanę się

zwykłą skałą

dryfującą ciągle

w pustej materii.

 

Lecz zabierając płomień,

a wraz z nim – promienie,

wówczas stracę światło

i odejdę w zapomnienie.

 

Tak więc trwaj, chwilo, trwaj,

póki istniejemy,

bo tracąc jedno,

trójcę zabijemy.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania