Słuszne spostrzeżenie, że jesteśmy właśnie takim bezwolnym kosmopyłem poddanym ślepym siłom grawitacji i w zasadzie to nic nie może zrobić. Polemizowałbym czy jesteśmy śpiącym pyłem, czy wręcz przeciwnie nadmiernie pobudzonym przez okoliczności, ale to szczegół. Ładny wiersz.
Anyż↔No faktycznie. W porównaniu ze Wszechświatem jesteśmy... prawie nieskończenie tyci i właściwie niewiele możemy,
poza obręb "naszego podwórka" w tym nieustającym ruchu wszystkiego. Obiekt może być w bezruchu, ale jeno w odniesieniu do innego. Jak nastąpi "bezruch" ↔ "bączek czasu i przestrzeni przestanie wirować" →to będzie koniec?
Pozdrawiam:)?↔%
Komentarze (13)
Słuszne spostrzeżenie, że jesteśmy właśnie takim bezwolnym kosmopyłem poddanym ślepym siłom grawitacji i w zasadzie to nic nie może zrobić. Polemizowałbym czy jesteśmy śpiącym pyłem, czy wręcz przeciwnie nadmiernie pobudzonym przez okoliczności, ale to szczegół. Ładny wiersz.
Ja ostatnio bez energii, więc dałam "śpiący" :)
Zmieniłabym szyk na „nigdy się”
Lubię kosmiczne rekwizyty. :)
Może faktycznie to "się' na końcu nie wygląda dobrze, dziękuję
Wciąż w tym samym miejscu a jednak sie poruszamy względem.
Podoba mi się ten obrazek. Lubię myśleć o bezmiarze.
Ja czytam, że to o świecie ludzi. Wtedy mi się podoba.
Bo we wszechświecie jesteśmy bogami, jak powiada Pismo ?
Pozdrawiam ?
Można odnieść ten obrazek do świata ludzi, jak najbardziej..
pozdr.
Świetny wiersz.
Wczoraj był Dzień Kosmosu, więc podoba mi się podwójnie.
A to ciekawostka, może w zamian Kosmos odwdzięczy mi sie dobrą energią :)
Dziękuję wszystkim za ślad :)
Anyż↔No faktycznie. W porównaniu ze Wszechświatem jesteśmy... prawie nieskończenie tyci i właściwie niewiele możemy,
poza obręb "naszego podwórka" w tym nieustającym ruchu wszystkiego. Obiekt może być w bezruchu, ale jeno w odniesieniu do innego. Jak nastąpi "bezruch" ↔ "bączek czasu i przestrzeni przestanie wirować" →to będzie koniec?
Pozdrawiam:)?↔%
Tego się chyba nie dowiemy..
pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania