Kosmos jest kwiatem
Łodyga za łodygą
nie wyrywam kosmosu
z korzeniami
ten pół księży na S
byłby sierpiem
bez sprężyny i brody z nożyczek
ciach
doprecyzowane do zgonu
godzina około południa w pełnym
wymiarze ciepła
nie marzną mi jeszcze dłonie
Łodyga za łodygą
nie wyrywam kosmosu
z korzeniami
ten pół księży na S
byłby sierpiem
bez sprężyny i brody z nożyczek
ciach
doprecyzowane do zgonu
godzina około południa w pełnym
wymiarze ciepła
nie marzną mi jeszcze dłonie
Komentarze (1)
Fajne. Pół księży(c)?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania