Kosmos na wstrzymanym oddechu
Mglisty (nie)byt
Podświetlone blaszki liści
Podróżnicy od dnia do dni
W alei pełnej cieni
Pociętych wiązkami blasku
Porywem wiatru w paralelną wieczność
Związani horyzontami i
Brakiem perspektywy
Dla nas których nie ma
Którzyśmy w czasie rzeczywistym
Jak rzuty gałęzi
Na trotuarze
Odrealnieni
Tak naturalnie
Jak niedośnione
Marzenia
________________
Luty 2019
Następne części: Kosmos na wstrzymanym oddechu
Komentarze (4)
Piękne to...
Dzięki bardzo
Tak, pararelni nie umiem wymówić dobrze, zacinam się na pater, po parter, palarer ;)
Pomóc?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania