Kosmos na wstrzymanym oddechu

Mglisty (nie)byt

Podświetlone blaszki liści

Podróżnicy od dnia do dni

W alei pełnej cieni

Pociętych wiązkami blasku

 

Porywem wiatru w paralelną wieczność

Związani horyzontami i

Brakiem perspektywy

 

Dla nas których nie ma

Którzyśmy w czasie rzeczywistym

Jak rzuty gałęzi

Na trotuarze

Odrealnieni

Tak naturalnie

Jak niedośnione

Marzenia

 

________________

Luty 2019

Następne części:  Kosmos na wstrzymanym oddechu

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Polaroid 2 lata temu

    Piękne to...

  • TseCylia 2 lata temu

    Dzięki bardzo

  • drzewo herbaciane 2 lata temu

    Tak, pararelni nie umiem wymówić dobrze, zacinam się na pater, po parter, palarer ;)

  • TseCylia 2 lata temu

    Pomóc?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania