kosporyka

nikt nie pisze wierszy o trawie

bo kto chciałby czytać o mniejszym bracie

drzew tysiąckroć potężniejszych

 

pod najmniejszym naporem

nie stoi dumnie lecz zgina w pół

jakby była pyłem nie skałą

 

rośnie pod poziomem wzroku

pozornie niewidzialna jak dno oceanu

 

dlaczego więc ktokolwiek miałby pisać

może gdybyśmy byli jak mrówki

nie pracowici a jedynie mali

 

trawa byłaby drzewem

potrzebny byłby chyba sam bóg

by zgiąć ją chociażby w pół

 

i nawet sto czy tysiąc uderzeń

nie zrobiłoby nic

jakby była nie ziarnem lecz diamentem

 

może wtedy ktoś tak jak i ja

od morskich fal wolałby te zielone

w cichym akompaniamencie wiatru

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • maga dwa lata temu
    Cześć Dawid :) Raperzy piszą o trawie i to nawet sporo.
    Pozdrawiam!
  • D4wid dwa lata temu
    Ale chyba nie o takiej :D
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    o, teraz już jestem pewien, że twoja twórczość to super sinusoida.
    gdyby wywalić patos, byłby z tego spoko wiersz :)
  • maga dwa lata temu
    Drogi Panie Buczyborze. To już jest naukowo potwierdzone. Im więcej piszemy, im więcej myślimy tym bardziej wypalamy swą kreatywność.
  • bogumil1 dwa lata temu
    Niegłupi wierszyk, bardzo zmyślny, i przemyślenia oryginalne. Piątka ode mnie.
  • Piotrek P. 1988 dwa lata temu
    Drzewa, trawniki, ocean, owady, wiatr, morskie fale i zastanawianie się nad sensem istnienia to rzeczy, które mnie interesują i inspirują. Jedni widzą w nich banały, a inni niezwykłość i wspaniałość. Ja należę do tych drugich. Bardzo dobry wiersz. Jakiś czas temu oceniłem, na 5. Pozdrawiam :-)
  • D4wid dwa lata temu
    Zebrała się ekipa dwa tygodnie po publikacji :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania