Koszmar

Nadleciał kruczo niemy, ten...

Ten śmiał się, drwił, rozpruwał.

Wstęga za wstęgą, biegłaś, hen,

tam ktoś zbudzi. Tam czuwał...

 

...Tam gałąź, trzask, kielich czy krew..

Tam ręka, pusto, woda.

I gromkich braw palonych drzew.

I cicho już, nie szkoda...

 

Suknia obdarta, ciało, pył.

I rytmy, brzaski mieli.

Pamiętam, stałem, jakbym był.

Gdzie ty? Gdzie ja? Zasnęli...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • motomrówka 11.07.2017
    Te wielokropki ... jakbyś zapomniał, co chciałeś napisać, buszmenie. Po co ci tego tyle? Po co na siłę rymy? Ten - hen? Jest tu ciekawy klimat niedopowiedzeń, ale zabiłeś go banałem rymów, brawami drzew. Oceny bez.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania