Koszmar

Koszmar minionego dnia nie mija

czuć jego podwójne oblicze

choć smak goryczy w ustach zostaje

rękę i tak wyciągam w ich stronę

 

Rękę która przynosi chwilowe ukojenie

rękę która następnie przynosi cierpienie

znika błogi stan

 

nie ma już beztroski

zostaje rozczarowanie i żal

 

łoizok

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Maurycy Lesniewski miesiąc temu
    Trochę powtórzenia by trzeba powściągnąć, bo się rozlały jak małe tsunamia po wierszu :)
  • łoizok miesiąc temu
    Tak, faktycznie teraz to widzę, może uda się coś poprawić w tym, dziękuję.
  • O-Ren Ishii miesiąc temu
    "Rękę która przynosi ukojenie
    chwilowe ukojenie" - bez pierwszego "ukojenie" brzmiałoby chyba nieco lepiej :)
  • łoizok miesiąc temu
    O dziękuję za radę, poprawię to :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania