Koszt
Ile kosztuje mnie Twoje szczęście? Codzienny ból, z którym walczę.
To wszystko przez obietnice, którą złożyła miłość. Nie widziałem jej w ciemnym pokoju.
Była ona moim największym wrogiem. Teraz wiem, że wtedy to było zauroczenie.
Przy Tobie odnalazłem swoją drogę. Przestałem być pustelnikiem.
Wyruszyłem w podróż, której nigdy nie przerwę. Staję się swoim bohaterem.
Nie chcę zapominać o wspomnieniach. Jest w nich zbyt wiele twojego uśmiechu.
Ile kosztuje mnie Twoje szczęście? Jego koszt jest zerowy.
Widząc uśmiech na twej twarzy mam tylko zyski. Zyskuje siłę do walki z samym sobą.
Twoja radość jest miodem, który ogrzewa moje martwe serce. Dzięki Tobie zmartwychwstaję.
Codzienny ból, z którym walczę. To jest największe kłamstwo jakie wypowiedziałem.
Walczę z bólem, który sam stworzyłem. Moje życie jest jak prosta droga.
Każdy kolejny dzień buduje we mnie nadzieję. Kiedyś zostanę poetą!
Komentarze (2)
Piękne. Brzmi prawie jak piosenka. Zostawiam gwiazdkę, bo naprawdę mnie ujęło. *
Super :-* Dawid, szczęścia, obyś je w końcu w pełni odnalazł :-D 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania