Kot

nie mógł być niczyj

a może nie chciał

 

migdałowe oczy

podbijały dziką płochliwość

a jednak Ben

miał potrzebę przynależności

 

tamtego dnia nie było jasne

kto kogo znalazł

 

pan Galski szepnął pod wąsem

że trafił

swój na swego

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Lumi

    Zawsze swój na swgo trafi 😂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania