Kot Behemot
Wiersz z dedykacją dla wszystkich miłośników tych uroczych (czasami) czworołapków. :D
Miłego czytania.
Oto jest mój mały, cwany kot,
A na imię mu Behemot.
Trzyma on w jednej łapce
wódkę kupioną w "Żabce".
W drugiej niesie przekąskę,
A! Upolował sobie gąskę!
Jeździ drogim samochodem,
jest to kot z piekła rodem.
Jest on wybitnym pianistą
i indywidualistą.
Czasami wiersze pisuje,
ale je później psuje.
W nocy chodzi na kotki,
strzela sobie z nimi fotki.
Pisze do nich listy miłosne,
najczęściej są one żałosne.
Na myszy stawia pułapki,
kaleczy sobie przy tym łapki.
Bo każdy kot
to wielki psot!
Komentarze (27)
Czyżby nawiązanie do ,,Mistrza i Małgorzaty"? :D 5
Oczywiście ;) i dziękuję bardzo
Lotta, świetne :D Mam 5 kotów XD "Kot" znajdziesz w moich wierszach, bardzo podobne :D
Twój Behemot, a mój Kleopas :)
Neurotyk a i 5 :)
PIĘĆ omg ja mam tylko trzy ;)
I żaden się nie nazywa Behemot ;) to są trzy koteczki ;D
Też dobrze :D
Dzięki za piątkę Neurotyku ;)
Piątka ode mnie!
Ja zawsze chciałam mieć kotka, ale reszta domowników nie lubi. Jak mozna nie lubić kotów?!
Ren, nie można XD
No właśnie wiem!
Ale w sumie... Mają mnie w domu, a to już za dużo słodyczy XD
Dziękuję bardzo. Właśnie też nie wiem jak nie można lubić kotów :(
Lotta, trafiasz na moją listę na profilu, do czytania :D
Ooo dziękuję co za zaszczyt ;) Super, ale się cieszę ;D
I ode mnie piątka :) Ja mam dwie koteczki :)
Korolka, imiona?
Dziękuję Ci bardzo ;)
To do KaroliKorman było ;)
Neurotyk, przeczytaj http://www.opowi.pl/wspomnienia-kocie-figle-11-a5883/ to się dowiesz :) Wszystko chciałbyś podane na tacy :)
ołkejj:/
Przyjemny wierszyk, aczkolwiek w niektórych miejscach odczułam braki. Pomimo to jak na lekką formę, którą sobie wybrałaś, nie ma się czego czepiać. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Genialny wierszyk i genialny kot :D 5
Dziękuję pięknie, miło że zajrzałaś. ;D
Lotta przyciągnął mnie jeden wyraz :"kot " :D
Kociara no tak, mogłam się tego spodziewać ;D
Lotta toć to oczywistość
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania