kotara

czas i pamięć zanikają

i nic po nas

każdą drogę pokryje kurz

wszystkie uśmiechy i łzy

wyplączą się z nici

więc śmieję się i płaczę

klaszcząc w dłonie odganiam

ostatnią kochankę

daj jeszcze wspomnieć

dzieci po włosach pogładzić

obietnice ulatują gdy dzień się kończy

czerń i biel spięte w szarość

przesłonią na chwilę światło

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • JamCi 29.09.2019
    Coś dla mnie tu jest, chociaż nieuchwytne.
  • Marsjasz 29.09.2019
    Twoja inna twarz ma niezwykłą wrażliwość. Wyrażnie przebija się dążenie do zamknięcia świata. To jakby pożegnanie - choć jakiś mały promień światła nadziei przebłyskuje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania