Kotek

Był raz sobie pewniej kot

który nie unikał psot.

Biegał, skakał, figle płatał

cały dzień po meblach latał.

 

Kochał jeść, a także spać

do głaskania brzuszek dać.

 

Gdy raz sobie wyszedł na dwór,

coś na niego nagle spadło.

Teraz kotek leży na ziemi,

gdzieś w oddali, w towarzystwie cieni.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Tanaris 07.03.2017

    "pewniej kot" - pewien
    Bardzo fajny wierszyk, szkoda że taki króciutki, i smutny koniec... 5

  • Dziękuję :)

  • Fajny wierszyk. Zamiast "po meblach latał" na koniec dałabym skakał :)
    Ale to tylko moja podpowiedź. Tak też jest dobrze.
    Daję 4.5

  • Dziękuję :D

  • Jo-anka 19.03.2017

    Jak koty, to jestem.Pozdrawiam ;)

  • katharina182 20.03.2017

    Oj... biedny kociak:(
    Przyjemny i lekko napisany wiersz.
    5 zostawiam

  • Naprawdę? Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania