Kotka
Jakie to obrażone przyszło
Na łapkach kocich po cichutku
Puchate niezadowolenie
Malkontenctwo w ogonie
Jeszcze ci w oczy patrzy
Bezczelnie
Łasi się wymownie
Pazury w nogę wbija
I foch
Fuczy potem drapie
Syczy i prycha
Prawdziwa kocica...
Jakie to obrażone przyszło
Na łapkach kocich po cichutku
Puchate niezadowolenie
Malkontenctwo w ogonie
Jeszcze ci w oczy patrzy
Bezczelnie
Łasi się wymownie
Pazury w nogę wbija
I foch
Fuczy potem drapie
Syczy i prycha
Prawdziwa kocica...
Komentarze (12)
"Puchate niezadowolenie,
Malkontenctwo w ogonie".
Przepyszne! 5!
Dzięki Grisza :)
Chyba większość kotów cierpi na dolegliwość pt. FOCH, a przynajmniej na takie pozują. Uśmiechnęłam się, czytając.🤣 Zostawiam piątaka.
:) dzięki
Koty zawsze mile widziane w poezji, uwielbiam! Mi się akurat trafił niefochliwy okaz.
Wyjątkowe stworzenia :)
Też miałem kotkę. Kochała mnie. Przynosiła mi na kolana swoje nowonarodzone młode i czekała aż ich dotknę. Dopiero wtedy zanosiła je do gniazda (tak gniazda). Nie wiem co to koci foch nigdy go nie było.
Moja często chodzi obrażona. Taki chyba egzemplarz mi się trafił :P
Koty się nie obrażają, to tylko nasza ludzka interpretacja :)
Laura Alszer nadajemy zwierzętą ludzkich cech i to jest fajne
Zwierzetom * sorki słownik
Prawda :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania