Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Krasnoludzka dola
Hej, karzełki z piekła rodem!
Burdel świętość, karczma domem!
Dalej, kufle bierzta w łapę,
Trzeba nam rozpętać drakę!
Krasnoludy - chwackie chłopy,
Na chędożkę wciąż ochoty,
Coby baba rozebrana,
Jęczeć mogła aż do rana.
Topór - najpiękniejsza z dam,
Nie pozszywa nikt tych ran,
Co chlaśnięte przez brodacza,
Juchą śmierci ton roztacza.
Chodźta ponaparzać w gwinta,
W końcu hazard to rzecz świnta!
Dalej chłopy, dalej bracia,
Pora nam wyleczyć kaca!
By gorzałka, nasza miła,
W oczach naraz nie dwoiła,
Jeno kapkę spirytusu,
Trzeba nam spróbować z musu,
Bo to obowiązek święty:
"Krasnal chleje jak najęty".
Więc swe kufle naraz wznośmy,
I wydajmy ryk tak głośny,
Co do Mahakamu* dotrze,
Tam pracują jeszcze ostrzej,
Bo w kopalni jak na wojnie -
Tam coś jebnie, tam pierdolnie.
Więc przyznajmy teraz szczerze,
Ja tam w to z pewnością wierzę,
Że wojaczki, bimbru rola,
To jest kransnoludzka dola.
*Mahakam - (ze świata Wiedźmina) pasmo górskie zamieszkane przez krasnoludy i gnomy. Znajdują się tam liczne kopalnie, huty, zakłady metalurgiczne, kuźnie itp.
Komentarze (40)
Rozbawiło mnie tym razem niezmiernie, szczególnie dwie ostatnie strofy. XD Rymy bywały niedokładne, ale mi to nie przeszkadza, póki dobrze brzmią, a tu wszystko zdaje mi się brzmieć jak trzeba. Przypuszczam, że nadawałoby się to całkiem nieźle na jakąś krasnoludzką śpiewkę, którą krasnoludy wyśpiewują w karczmach przy kuflach z piwem. ;) Dam piąteczkę, bo czemu by nie? :P
Haha, cieszę się więc, że udało mi się wywołać u Ciebie uśmieszek ;)) Fakt, w pewnym momencie rymy stały się niedokładne, ale z doświadczenia obie wiemy, że już tak mamy ;D
Tak, pisząc ten wiersz wyobrażałam sobie rozpitą krasnoludzką kompanię wykrzykującą kolejne wersy. Dziękuję pięknie, Twoje zdrówko! ;))
Fajne. Od razu przypomina się niewyparzona gęba Yerpena i docinki jego kompanii. Zostawiam 5.
Dzięki, wydaje mi się, że Yarpen z nich wszystkich wykrzykiwałby najgłośniej, a szczególnie wersy odnoście gorzałki i gołych bab xd
Nie podoba mi sie 1
A może jakieś uzasadnienie? ;))
PS, wydaje mi się, że zupełnie go nie zrozumiałaś, nie mając nawet pojęcia do czego nawiązuje.
Ewoile poprostu mi sie nie podoba
Sweet1D, to moim zdaniem nie jest uzasadnienie, pod względem budowy wiersza wszystko jest okej, wszystko się rymuje, odnośnie samych rymów - może nie wszędzie są idealne, ale przynajmniej nie banalne, tak więc pozostaje jedynie tematyka, która, jak zgaduję, jest ci zupełnie obca. Dlatego jeśli nie są to Twoje klimaty radzę poszukać czegoś dla siebie gdzie indziej, tym bardziej, że jeśli już ktoś wystawia mi negatywną opini (na co jestem otwarta i przygotowana), oczekuję konstruktywnej krytyki, napisanego jasno co jest nie tak, a więc prościej ujmując, jedynki nie uznaję i mogę się nią co najwyżej podetrzeć. Z kolei jeśli o ciebie chodzi z niecierpliwością czekam na wiersz spod twojej ręki ;))
Ewoile nie chce mi sie tego czytac za dlugie przeczytalam tylko koniecja nie pisze wierszow
To wyżej to troll *troll alert*
Jared, dzięki, wszystko jasne.
Łowcze troli! Przyzywam cię!
panie neurotyk ja to juz widzal
I w uszach mam Jaskra - uderza w struny, a śpiewa Zoltan i wywija kuflem przedniego krasnoludzkiego piwa ;)
Podoba mi się ten obraz! A obok nich siedzi Geralt, popija gorzałkę, uśmiecha się leciutko i tylko kręci głową ;))
Dzięki za odwiedziny ;))
Mega mi się podobało. Uśmiałem się setnie, bo w myślach pojawił mi się obraz, który przedstawił Jared xD Świetnie oddany klimat i charakter wiedźmińskich krasnoludów. Aż chciałoby się jeszcze raz zajrzeć do sagi. Co do przypisu, to mogłaś to już ubrać we własne słowa, albo zamieścić żródło wiedźmińskiej wiki. Pozdrawiam, 5 ode mnie :D
Hah, wielkie dzięki, strasznie się cieszę, że udało mi się Cię rozbawić. Odnośnie wspominanego przez Ciebie klimatu - jest to dla mnie duży komplement, za który również dziękuję ;))
Zajrzeć do sagi, mówisz? Jeśli cierpiałbyś na nudę i naszła Cię ochota, byłoby mi niezmiernie miło gdybyś zajrzał do mojego opowiadania "Kruk" jakie rozgrywa się w świecie wiedźmina.
Robiłam to na szybko w aucie, ale racja - w wolnej chwili dodam zródło ;))
Bo w kopalni jak na wojnie -
Tam coś jebnie, tam pierdolnie. - XD Za same te dwa wersy masz 5 XD
Bardzo mi się podoba, przypomina mi trochę "Hymn toporników", podobna konwencja rubasznego humoru. Chociaż jaskra nie widzę jak to śpiewa, prędzej zataczających się i objętych Zoltana z Yarpenem nadupionych jak bobołaki :)
Haha, dzięki XDD Hymnu nie znam, aczkolwiek domyślam się, że musi być ciekawy XD Hah, fajna wizja, bardzo mi się podoba, a chórki należą do zoltanowej drużyny (z książki): Caleba Strattona, Munro Bruysa, Yazona Vardy, Caleba Strattona, Figgisa Merluzzo i nawalonego, bełkoczącego Percivala Schuttenbacha XD
Gdy wstałem wcześnie rano
Głos wojów dawno grzmiał
I konie pośpieszane
Ruszyły z wiatrem w tan
Przywdziałem na się zbroję
I poprawiłem pas
Dowódca głośno zaklął
Bojowej pieśni czas
Ref. Gwałcić, palić i rabować
Żadnej dziewce nie darować
Siedzieć w karczmie i pić piwo
Taki topornika żywot!
Jak walczyć i wojować
Gdy wino mam we krwi
Jak z wrogiem mam obcować
Miód w głowie jeszcze grzmi
Ból w głowie, świat wiruje
Baryłka by się zdała
Otrzeźwienia potrzebuję
Bądź klin, by pieśń ta trwała
Ref. Gwałcić...
Kiedy wśród bitwy zgiełku
Skończymy nasze dni
Z pucharem wina w ręku
W zaświaty będziem szli
Gdy matka - śmierć przytuli
Gdy odejdziemy tam
Prócz dzbana krzepkiej wódki
Czegóż potrzeba nam?
Ref. Gwałcić...
U Pana stóp staniemy
śmiało mu patrząc w twarz
I kielich wina damy
By spełnił toast nasz
A jeśli spyta z góry
Po co przyszliśmy tu
Wąs w pianie umoczymy
I odpowiemy Mu
Ref. Gwałcić...
"Najemna my kompania
Tak wczoraj jak i dziś
Za piwa dzban i dukat
Twych wrogów będziem bić"
A Pan na żołd nas przyjmie
I rozkaz wyda swój
Byśmy za jego chwałę
Do piekła poszli w bój
Ref. Gwałcić...
Gdy w ciemność marsz zaczniemy
By do bram piekła dojść
Oprócz gorzałki dzbana
Cóż z sobą mamy wziąć?
W piekielnych korytarzach
Zadudni równy krok
Kielichy napełnimy
Nim nas pochłonie mrok
Ref. Gwałcić...
W czworobok znów staniemy
Demonom plując w twarz
I łyk ostatni pijąc
Wzniesiemy sztandar nasz
A wy, co nas znaliście
Niech was nie trapi ból
Kielichy w górę wznieście
Za dusze nasze: SKULL!
Ref. Gwałcić...
Proszę XD Pomyślałem że może ci się spodobać :)
Nazareth, ojej, dziękuję za fatygę, to miłe ^^ Faktycznie oba teksty mają coś wspólnego, podoba mi się. Zaskoczyła mnie długość utworu, który sam w sobie jest bardzo klimatyczny i rytmiczny. Tak z ciekawości, z czego to jest? Jakiejś książki?
Ewoile nie. Utwór napisany jesli mnie pamięć nie myli przez członków bractwa Pancerne Knury i szybko zdobył on wielka sławę w całym światku rekonstrukcji historycznej ;) nie policze ile razy grzmialem ten hym z rogiem w ręku i w stanie mocnego znietrzeźwienia :D
Świetne. 5
Dzięki ;D
świetne takie lekkie i wesołe :)
czytałam z uśmiechem :) zerkając z nie ufnością na mojego krasnolutka, który stoi na pułce :) kto wie może i on sie czasem wymyka gdzieć na popijawy :P heh oczywiście zostawiam 5
Bardzo się cieszę, że przypadło do gustu. Hah, radzę uważać, te karzełki są nad wyraz sprytne i podstępne, więc miej go na oku ;D
Dzięki za ocenę i odwiedziny ;))
"Wiedźmin" to jest książka. Naprawdę super wiersz. Ogólnie zawsze uwielbiałam krasnoludy. Są one prostolinijne i nie bawią się w uprzejmości, gdy coś im nie pasuje. A po przeczytaniu przypomniał mi się tekst jakiegoś krasnoluda (z gry "Wiedźmin"): "Myślałem, że mam bazyliszka w piwnicy, a to tylko moja stara po węgiel zeszła" 5
Wiedźmin jest dla mnie czymś więcej niż ukochaną pozycją na półce (zarówno jeśli chodzi o książki jak i gry), sprawiła ona, że pokochałam czytać i sama zabrałam się do pisania, tak więc ma dla mnie wartość wręcz sentymentalną - od niej, można powiedzieć, wszystko się zaczęło ;))
Hah, fakt, choć najbliższą mi rasą pozostają elfy, muszę przyznać, że krasnoludy wprost uwielbiam. Są naprawdę świetne, dałabym wiele aby mieć takiego Yarpena czy Zoltana w swojej kompanii, ich humor też jest powalający.
Hahahha, nie pamiętam tego tekstu, ale jestem Ci cholernie wdzięczna za przypomnienie! XDD
Nie lubię reklam, jednak jeśli, któregoś razu miałabyś ochotę i czas, zajrzyj do mojego Kruka, który osadzony jest w świecie wiedźmina. Zależy mi na opinii ludzi, którzy także doceniają świat Białego Wilka. Tak na marginesie dodam, że krasnoludy również się znajdą, choć może nie na początku xd
Wielkie dzięki za odwiedziny ;))
Ewoile Postaram się nadrobić Twoją serię, choć nie obiecuję, ze od razu. Ogólnie moją ulubioną rasą są wampiry, ale nie te ze "Zmierzchu". Preferuję te bardziej krwiożercze. Elfy oczywiście też są cudowną rasą, a krasnoludy mają w sobie to "coś".
Elizabeth Lies, w takim razie bardzo mnie to cieszy, będę więc (nie)cierpliwie na Ciebie czekać ;))
Nic mi nie mów, zacznijmy od tego, że w Zmierzchu nie ma wampirów XD
Zarówno krasnoludy jak i elfy są naprawdę świetnymi rasami, lecz skrajnie innymi - mimo to każda z nich podbija moje serce na swój własny indywidualny sposób.
Daje 5 :D Oczywistym faktem jest to że uwielbiam wiedźmina (co prawda nie czytałem książki i żałuje ) ale wierszyk rozbawia i jest na podstawie wiedźmina,znaczy opiera sie na nim i jest to doskonale wyważone nawet oznajmienie co znaczy Mahakam też mi zaimponowało nie czesto widze wyjaśnianie słów w amatorskich wierszach o fantasy (szacunek za to bo na amatorską prace to nie wygląda ) :)
Upadły(D.F), naprawdę bardzo miło mi to słyszeć (czy w sumie czytać), strasznie się cieszę z tak pozytywnej opinii, a nie często się słyszy takie komplementy ;))
Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mieli tą przyjemność zaznajomienia się z uniwersum wiedźmina, dlatego postanowiłam wyjaśnić choćby taki szczegół jak "Mahakam". Wtedy nawet dla człowieka niezaznajomionego nabiera to sensu ;))
Jeszcze raz dziękuję za komentarz, niezwykle miło mi się go czytało.
"Tam coś jebnie, tam pierdolnie " hehe tak jak Jared, od razu widzę Jaskra.
haha, grunt to dobry dobór rymów XD
Ewoile Znasz się na fantasy, mógłbym cię poprosić o przeczytanie mojego opowiadania? Chciałbym wiedzieć czy wszystko jest ok.
Joker, "znam się" to pojęcie względne xd Może być tysiące autorów piszących fantasy, a każda książka z tego tysiąca być zgoła inna. Ale jakieś tam doświadczenie w tym gatunku mam, także mogę przeczytać. Powiedz tylko tytuł ;))
Ewoile Daleko od domu
Bardzo zależy mi na konstruktywnej krytyce, dlatego zwracam się do ciebie.
Joker, w porządku, jutro do Ciebie zajrzę. Mogę być w 100% szczera i krytyczna, jak to mówią "nie patyczkować się"? xd
Ewoile A czemu nie? :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania