Przybywam tutaj falami. Kiedy mi się akurat zechce coś napisać lub przeczytać. Jedno i drugie idzie mi raczej słabo ale Twoje wypociny czyta mi się zazwyczaj słabo. Nie znaczy, że są słabe tylko ja z nowszej epoli miast przed wieków.
Pobóg Welebor Oj, od razu, że wypociny to słabe. Guzik prawda! Będę się upierał, że wypociny - podobnie jak wiersze czy obrazy. Mogą być słabe lub średnie, a czasem dobre i genialne! Precz z przesądami!
Komentarze (9)
Teraz to pewnie krasnoarmiejskie
Ha ha tak się kojarzy
Widzę, że wzięło cię na krasnoludki! Seria fajne! ? Pozdrawiam 5
Tak, krasnoludki są ważne. Przez tyle lat nie zdawałem sobie sprawy, a przecież mam je w kuchni ?
Pozdrawiam również ?
Przybywam tutaj falami. Kiedy mi się akurat zechce coś napisać lub przeczytać. Jedno i drugie idzie mi raczej słabo ale Twoje wypociny czyta mi się zazwyczaj słabo. Nie znaczy, że są słabe tylko ja z nowszej epoli miast przed wieków.
Jeśli to wypociny, to znaczy, że słabe. Nie ma epok, to przesąd maskujący brak poczucia piękna mowy poetów ubiegłych.
Żeby nie było, ja do niedawna też miałem przesąd, że text musi być gramatycznie poprawny. Przesąd! Precz z poprawnością!
Pobóg Welebor Oj, od razu, że wypociny to słabe. Guzik prawda! Będę się upierał, że wypociny - podobnie jak wiersze czy obrazy. Mogą być słabe lub średnie, a czasem dobre i genialne! Precz z przesądami!
Materazzone, spoko, niech będzie. Napociłem się przy tym troszkę, więc w sumie racja ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania