Kręgi
Rękoma przenoszę drewno starsze ode mnie,
stare popękane bruzdy,
zabijanie czy śmierć?
Zabijanie. Drzewo rzadko umiera,
tak jak chce.
Piękny dwudziestoletni dąb,
martwy dąb,
jak martwe są dusze młodych bez kręgosłupa.
Rękoma przenoszę drewno starsze ode mnie,
stare popękane bruzdy,
zabijanie czy śmierć?
Zabijanie. Drzewo rzadko umiera,
tak jak chce.
Piękny dwudziestoletni dąb,
martwy dąb,
jak martwe są dusze młodych bez kręgosłupa.
Komentarze (8)
Smutno...
prawdziwie :)
I mądrze 5
Dziękuję :)
Ostatni wers cudowny. 5
Serdecznie dziękuję :)
Więcej takich wierszy. Trzeźwe spojrzenie na dzisiejszy świat. 5
Będzie ich więcej, dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania