Oj Szudracz - fajnie to opisałaś. ''wychowywał je jeszcze w kroplach'' ''...przytrzymywały go naprężone...''
''za gwintem spod zakręconego wieczka'' itp. Dialogi też o.k - bo też Szudraczowe. Cienkoland , Świat spod wieczka - tytuły mogą
być różne. Będzie - c.d....? Pozdrawiam Cię - 5 ''Kreskaczów'' z gwiazdką
Dekaos Co z tymi dialogami, bo mam już na ich punkcie obsesje? Mam coś zmienić? Musi być tak jak w książkach, żadnych widzi misie technicznych. Postaram się o ciąg dalszy, ale niczego Ci nie obiecuję. :)
Oj Szudracz Ty - Nic nie zmieniaj - w moim pojęciu. Przecież napisałem, że mi się podobają. Żaden sarkazm. Widzi misie - to dobrze. Byle za blisko nie podchodził.
Szudracz
noo... zasada jest taka - gdy komentarz po wypowiedzi, będący elementem narracji, z niej wynika i z nią się łączy logicznie, to piszemy go od małej litery. Wtedy bowiem wypowiedź oraz komentarz tworzą jak gdyby jedno zdanie. Chodzi tu zwykle o sytuację gdy komentarz opisuje tą wypowiedź, czyli gdy zaczyna się od zwrotów "powiedział" albo "wymamrotał". Inne rodzaje komentarzy, które w zasadzie mówią o czymś innym, nawet związanym z dialogiem i postacią mówiącą, zapisujemy od dużej litery jako nowe zdanie.
Czyli zamiast:
"- Ałła, ałła - poobijał sobie plecy"
będzie:
"- Ałła, ałła. - Poobijał sobie plecy"
Jak chcesz, mogę coś o tym napisać w artykule, chyba że Skolia już o tym pisała, nie jestem pewien.
Zaciekawiony Też nie wiem, czy Skolia pisała o dialogach. Ja unikam ich jak ognia. Ciągle jest coś do poprawy, więc chętnie przeczytam Twój artykuł. Dziękuję :)
Zaciekawiony Widziałam ten i inne poradnik, jestem ułomna w tej kwestii. Trudno, będę się mordować dalej. Może z Twojego artykuły coś wyniosę. Nauka to długi proces. :) Jeszcze pozostaje mi zamilknąć. Dzięki i pozdrawiam. :)
Czytając Ciebie, ino treść zagłębiam ciekawie. Mam problem, z wytkaniem komuś błędów, nie ważne, czy słusznych czy nie. Tak mam od małego i nic na to nie poradzę. Albo po prostu - nie chcę - znając siebie.
Chyba niezły sposób na dialogi, to książka z dialogami i według tego pisać. Ale na to, to już sama zapewne wpadłaś. U.K.Le Guin - w niektórych opisach trochę jak Ty.
Co sądzisz o książce - Sekretne życie drzew? bo tego typu jeszcze nie czytałem.
Dekaos Nie czytałam tej książki Sekretne życie drzew. Z dialogami popracuje jeszcze, chociaż czasami szlag mnie trafia. ;) Przeczytaj i daj mi znać jakie masz zdanie na temat tej książki. :)
Fajny żywy rysunek ci wyszedł. A kredki jak projektantki obmyślały swój plan myślę, że ten pokrzywiony Kreskowiec powziął pochopnie decyzję opuszczając swoją kartkę. Samo życie. Pozdrawiam:)
Nie wzruszony?
pasja Kredki ze względu na swoją kolorową naturę, mają barwną fantazję. :) Kreskowiec jeśli do nich dotrze, mam nadzieję, że zyska nowy wizerunek. :) Byczek poprawiony. Dzięki :)
Czepialski jak zwykle marudzi; Ja dziękuję, bo piszesz coraz ładniejsze koncepciki, niemal jak zabawki na choinkę ;))
nabierając powietrze, - no, nie wiem. Ja napisałbym nabierając kształtu, wody, powietrza czyli w dopełniaczu, ale może mianownik tez jest poprawny? Na prawdę nie wiem. Idę do SJP ;)
Kredki zaglądały z puszki - jeśłi zaglądały to "do", a jeśli wyglądały to "z"
Komentarze (20)
''za gwintem spod zakręconego wieczka'' itp. Dialogi też o.k - bo też Szudraczowe. Cienkoland , Świat spod wieczka - tytuły mogą
być różne. Będzie - c.d....? Pozdrawiam Cię - 5 ''Kreskaczów'' z gwiazdką
noo... zasada jest taka - gdy komentarz po wypowiedzi, będący elementem narracji, z niej wynika i z nią się łączy logicznie, to piszemy go od małej litery. Wtedy bowiem wypowiedź oraz komentarz tworzą jak gdyby jedno zdanie. Chodzi tu zwykle o sytuację gdy komentarz opisuje tą wypowiedź, czyli gdy zaczyna się od zwrotów "powiedział" albo "wymamrotał". Inne rodzaje komentarzy, które w zasadzie mówią o czymś innym, nawet związanym z dialogiem i postacią mówiącą, zapisujemy od dużej litery jako nowe zdanie.
Czyli zamiast:
"- Ałła, ałła - poobijał sobie plecy"
będzie:
"- Ałła, ałła. - Poobijał sobie plecy"
Jak chcesz, mogę coś o tym napisać w artykule, chyba że Skolia już o tym pisała, nie jestem pewien.
Krótkie wyjaśnienie pojawia się tutaj:
http://www.opowi.pl/art/jak-pisac-dialogi/
ale myślę że coś skrobnę i tak, bo niedawno zastanawiałem się nad zasadami zapisu i doszedłem do ciekawych wniosków.
Co sądzisz o książce - Sekretne życie drzew? bo tego typu jeszcze nie czytałem.
Nie wzruszony?
nabierając powietrze, - no, nie wiem. Ja napisałbym nabierając kształtu, wody, powietrza czyli w dopełniaczu, ale może mianownik tez jest poprawny? Na prawdę nie wiem. Idę do SJP ;)
Kredki zaglądały z puszki - jeśłi zaglądały to "do", a jeśli wyglądały to "z"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania