Króciutka opowiastka
Z wieży cisną blask i promienie słońca.Cisza wymieszana ze świstem falującej trawy, rytmicznie gra i wygrywa delikatne melodie.Ptaki pijane od zatrutego powietrza, opadają coraz niżej ku dołowi.Tak, tak.Te wszystkie promienie i blaski z wieży padają na młodą parę, która w wyniku dynamicznych i gwałtownych ruchów, wpędza w ruch trawę, która wygrywa rytmiczne i przyjemne dla ucha melodie, zaś zapachy wydobywające się z ich ciał, odurzają lecące nad nimi ptaki.Tak oto upojne chwile spędzają razem bogini okolicznych burdeli i król wiejskich dyskotek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania