krok
mówiłeś
wezmę młotek
rozbije szybę i skoczę
zwinięty język spocił się bardziej niż dłonie
nie widać
ściany mieszkania niczym burty jachtu
rozchwiane nie wiatrem lecz bezradnością
wzrok przebija cegły
zabrakło drzwi
kiedy przegrałeś z odwagą
mówiłeś
wezmę młotek
rozbije szybę i skoczę
zwinięty język spocił się bardziej niż dłonie
nie widać
ściany mieszkania niczym burty jachtu
rozchwiane nie wiatrem lecz bezradnością
wzrok przebija cegły
zabrakło drzwi
kiedy przegrałeś z odwagą
Komentarze (6)
Pięknie 👏
Dzięki😊
„Zwinięty język spocił się bardziej niż dłonie" - piękna fraza. Bliskie jest mi Twoje pisanie.
Miło że się podoba dziękuję😊
Mi się spodobało:
" zabrakło drzwi
Kiedy przegrałeś z odwagą " .
Pozdrawiam
Dzięki 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania