Krok po kroku
Krok po kroku czarujesz oczami,
łapię ten czar do serca z pozytywnymi
myślami.
Mam ochotę złapać Cię za rękę,
zatańczyć z Tobą, kochać Cię,
jak i przejść przez Stare Miasto
w Warszawie i wciąż myśleć
o Ojczyźnie.
Krok po kroku czarujesz oczami,
łapię ten czar do serca z pozytywnymi
myślami.
Mam ochotę złapać Cię za rękę,
zatańczyć z Tobą, kochać Cię,
jak i przejść przez Stare Miasto
w Warszawie i wciąż myśleć
o Ojczyźnie.
Komentarze (3)
Pewnie nie powinien, ale rozbawił mnie Twój wiersz.
Ja miałem bajer socjalistyczny; robotniczy
jesteś zbudowana jak Nowa Huta
i chłopski
piękna jest i żyzna ta Zamojszczyzna
Ciągnie do komuny.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania