król jest nagi
niczym banan wraz z taśmą
błyszczała wśród gawiedzi
brak kunsztu w tym lub smaku
nie znajdą odpowiedzi
pospolita hołota
choć wiersze przeczytała
nie pojęła przekazu
sztuki nie rozpoznała
mimo wylanych potów
mimo użytej blagi
nie da się ich omamić
widzą że król jest nagi
Komentarze (15)
Zrobiłaś mi wspaniały dzień tym wierszyczkiem... bardzo dziękuję xD
Aha, a za rym 1
A to mnie zaskoczyłaś, myślałam że chociaż troszeczkę przymkniesz oczko :)
KaMaRo, Dzień Dziecka dopiero w czerwcu...
Grafomanka przypomnę się bliżej święta tylko żebyś znowu mnie nie zbyła
KaMaRo, do tego czasu, zamiast źle pisać, popracuj nad rymem... przecież niby mądre z ciebie dziecko czy nie?
Możesz u 'koleżanki' z wpisu niżej podpatrzeć, ona stara się unikać dokładnych i gramatycznych... nie to co u ciebie, aż dziwne że nie widzi, ale jakby zobaczyła, to by nie było zgodne z wychwalaniem, a najważniejszy biznes piąteczkowy.
Rozumie dziecko?
KaMaRo🤣🤣🤣
No bardzo, baaardzo.
Co prawda, nie jestem miłośniczką Andersena... wolę Grimmów i bajki z "Tysiąca i jednej nocy", ale 'golasa' znam.
Taki król nabity w butelkę lub, jak kto woli, wystawionym do wiatru (co gorsze – pewną wstydliwą częścią ciała) przez spryciarzy znających się dobrze na ludzkiej psyche.
Wydawałoby się rzeczą całkowicie niemożliwą, aby wmówić dorosłemu człowiekowi, że jest wielbłądem. Choć w tym przypadku, jak wiemy, chodziło o ubrania przecudnejWprostUrody - mające okrywać królewskie ciało.
A jednak... zamiast w szatach, władca, wśród tłumów, paradował radośnie świecąc golizną na lewo i prawo.
Co gorsze, całe otoczenie królewskie oraz jego poddani także ulegli zbiorowej manipulacji.
Prostą, bez zbędnego kluczenia, ścieżkę oszustwa wybrali kanciarze. Zapewne prawie każdemu przedstawicielowi gatunku ludzkiego można wmówić największą banialukę, jeśli tylko użyte zostaną właściwe argumenty.
Kto chciałby z otwartą przyłbicą przyznać się szerokiemu ogółowi, że honoru nie ma za grosz, głupi jest jak but i nie nadaje się na żaden urząd – choćby najmniejszy i nic nieznaczący.
Ło matuchno najmilejsza, poleciałaś z tematem :) no cóż wszyscy bywamy nadzy chociaż czasem nam się zdaje że jesteśmy odświętnie wystrojeni w dresy z kreszu. Miło że chciałaś poświęcić mi troszeczkę cennego zapewne czasu.
KaMaRo 🙂
Wiesz, bo jak mnie coś wzruszy... to rzuca mi się na klawisze🤣
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę.
... do szuflady miłego !
'Byczę się'... więc mam trochę czasu i zawsze chętnie 'porozmawiam'🙂
lepiej okna umyć niż to wstawiać
Ojojoj, ale mi poszło w piety . Jak żyć ?
w pięty ( oczywiście )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania