królestwo nieniebieskie

spójność

bo jeśli coś nie trzyma się kupy

jest chore

jak las w którym osobno pnie

osobno kora

 

nie deptać pancerzy

 

to tylko strach robaczywy jak wszystko

co nie spotkało się z pestycydem

 

jestem tak naturalna

że aż z powietrza

dlatego się mglę albo zastygam

 

pozostaje kwestia wstydu

i niepohamowanych zapatrzeń

w nagie przeguby koron

sczerniałych od nienoszenia

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • Jacom JacaM 15.09.2019

    Takie wiersze lubię, są zagadką, uciekają od prostych odniesień a może przez to są też bardziej osobiste

  • Bogumił 15.09.2019

    Szczerze mówiąc to poczekam na analizę fachowców, jedna metafora tylko mi nie odpowiada. Pnie drzew po ścięciu w lesie są korowane, czyli pozostają oddzielne nagie wnętrza, i obok leżą strzępki kory. Często w moim lesie podczas wyrębów gospodarczych takie obrazki spotykam. Nie jest to wiec nic nienaturalnego, ani nie spotykanego. Chyba, że masz na myśli las zachowywany w stanie bez ingerencji człowieka.

  • puszczyk 15.09.2019

    Po ścięciu drzewa w lesie zostaje karp, który nigdy nie jest korowany.
    Pnie są z reguły korowane i na tym polega tu metafora oddzielenia czegoś, co jest dla siebie immanentne.
    Pnia i kory, bo taka działalność burzy naturę.
    Nie ma człowieka bez skóry i nie ma drzewa bez kory.

  • Bogumił 15.09.2019

    Są drzewa, które zrzucają korę, są to m.in. rosnące także w Polsce platany oraz dęby korkowe występujące na Roztoczu. To nic niezwykłego. Zrzucają korę jak inne drzewa liście, czy modrzewie igły.

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił Bywają też ludzie z łuszczycą.
    Albo jest metafora, albo się szuka dziury na siłę, aby pokazać jaki jestem mądry.

  • Bogumił 15.09.2019

    puszczyk, ja nie szukam na siłę, tylko wykazuje niespójność, łuszczyca, to nie to samo, co zrzucanie kory przez drzewa, w Polsce są dwa gatunki, to nie jakiś wyjątek, bo pewnie jakby poszukać to jeszcze więcej by się tego znalazło.

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił No to znalazłeś.
    I w dalszym ciąg nie rozumiesz, gdzie robisz błąd, a mnie się już nie chce o nim pisać.

  • Bogumił 15.09.2019

    puszczyk to ty nie rozumiesz, że drzewo i kora to nie jest takie oczywiste, jak Ci się do tej pory wydawało

  • Misiek 15.09.2019

    Bogumił -masz wiadomość na PW na Appi ;-)

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił To ty nie rozumiesz przekazu tej metafory.
    Gorzej niż misiuniu.
    Tyle w temacie.

  • Bogumił 15.09.2019

    puszczyk jak może mieć sens, metafora która jest bez sensu.

  • Bogumił 15.09.2019

    Misiek Odpisałem przed chwilą.

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił Wtedy, kiedy nie ma sensu jej odbiorca.

  • Bogumił 15.09.2019

    puszczyk po wystawieniu utworu na widok publiczny o odbiorze decyduje czytelnik a nie autor

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił Jaki czytelnik, taki odbiór.

  • Bogumił 15.09.2019

    puszczyk możesz sobie dorabiać ideologię, udowodniłem Ci, że drzewa zrzucają korę, nie jest więc takim trwałym i nieodzownym elementem

  • puszczyk 15.09.2019

    Bogumił To mogę i dzięki.
    Ty możesz nie rozumieć, a ja nie muszę kruszyć betonu.
    Udowodnij jeszcze cokolwiek, półeto.

  • IgaIga 15.09.2019

    puszczyk - ten, to jeszcze pół biedy. Ale ten cały Marsjanin*, to już bije wszelkie rekordy :D Nawet z ofiar obozów jaja se robi.

  • Marsjasz 15.09.2019

    IgaIga Masz prawo do głupoty ale do nieuzasadnionych oskarżeń nie.

  • puszczyk 15.09.2019

    IgaIga Klon, to se używa.

  • Jacom JacaM 15.09.2019

    myślę że niespójność bywa też ciekawa, depczemy chitynowe pancerze, ta robaczywość jest naturalna a pestycydy naturalne raczej nie są . Taki paradoks :-) człowiek bywa niespójny i zmienia skóry , w przeciwieństwie do drzew które nawet jeżeli zmieniają korę to na taką samą

  • Tjeri 15.09.2019

    O! I to zdaje się miał być wiersz podobny do unplukowizny. Są fragmenty ok, ale są też takie, które mi się nie podobają.
    Np. to:
    "pozostaje kwestia wstydu
    i niepohamowanych zapatrzeń
    w nagie przeguby koron
    sczerniałych od nienoszenia"
    jest dla mnie nieporozumienie.
    Tak karkołomne, że aż kark boli :D

  • IgaIga 15.09.2019

    Tjeri - Ty pamiętaj o jednym, że wiem gdzie mieszkasz :D

  • Tjeri 15.09.2019

    IgaIga ała!

  • puszczyk 15.09.2019

    Te próby jej podczepiania - nawiązywania, były i są jej najgorszym epizodem poetyckim.

  • IgaIga 15.09.2019

    Weź mnie, puszczyk, nie obrażaj.

  • IgaIga 15.09.2019

    Ciebie też znajdę jak się uprę.

  • puszczyk 15.09.2019

    IgaIga To znajdź.

  • IgaIga 15.09.2019

    puszczyk - nie chciej.

  • puszczyk 15.09.2019

    IgaIga Dawaj.
    Każdy ma rejestr grzechów.
    Poza dwoma tu postaciami :)))

  • puszczyk 15.09.2019

    Czaisz, co napisałem?

  • IgaIga 15.09.2019

    Chyba czaję :D

  • puszczyk 15.09.2019

    Gucio czaisz.
    To daj tytuł, bo może faktycznie to zrobiłem, ale lepiej :)

  • Tjeri 15.09.2019

    O adres szło chyba...

  • puszczyk 15.09.2019

    Tjeri Tja...

  • Tjeri 15.09.2019

    puszczyk ech...

  • puszczyk 15.09.2019

    Was?

  • IgaIga 15.09.2019

    Matulu... Oboje nie czaimy.

  • puszczyk 15.09.2019

    Chiba :)
    A Sowa swoje podrzuciła...

  • IgaIga 15.09.2019

    Sowa ma rację.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania