Kropelka
Cichutko o parapet stuka deszczu kropelka.
Dla nas to zwykły jest deszcz a dla niej przygoda wielka.
Bo na świecie nie ma ona stałego miejsca.
Raz spadnie tam do lasu deszczowego by przez chwilę być z bliskimi.
To święto jej wiatr przerywa i do nieba spowrotem sprowadza.
I wyrzuca na zimną pustynie i w lód przemienia.
A gdy wreszcie spada i sen nam umila to nikt jej nie docenia.
Ale nie smuć się kropelko świat jest wbrew pozorom malutki.
I pewnie jest gdzieś ktoś kogo dręczą te same smutki.
Bo wiem że choć jesteś z wody toś zdolna do czucia.
I żywisz w sercu swym tak jak my uczucia.
Komentarze (2)
"chwile" - chwilę, "zimna" - zimną, "i lód przemienia" - nie powinno być i w lód przemienia? "sem" - sen. Są kropki a brakuje przecinków. Historia ciekawa, ładnie opisana. Deszcz zazwyczaj kojarzy się ze łzami, Ty jednak opisałaś przygodę, jaką przeżywa kropelka deszczu. Ode mnie 4,5 :D
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania