Kropla
Ludzie powiedzieli już wszystko, czego pragnęli. Rzucili w przestrzeń kamienie słów.
***
Potoki myśli wezbrały i runęły kaskadą. Krople marzeń wirowały, dławiąc się wolnością. Sztylety światła, wysłannicy wieczności, feerią barw wciskały nadzieję. Chwila, jak ostatni taniec, gdy echo melodii wygasło.
Bezwład.
Horyzont bez kresu. Nadir szuka zenitu.
***
Ciche mlaśnięcie rozrywa struktury. Tysiące tysięcy mieszają się z milionem milionów.
***
Jestem całością.
Komentarze (47)
A gdybyś musiał te ''krople marzeń'', ''sztylety światła'' i ''wysłanników wieczności'' zapisać inaczej, to jak by to brzmiało?
Nie wiem betti... Taką fazę miałem, Musiałem coś wyrzucić z siebie, Tak po prostu, prostacko...
Ale musiałem. Wybacz
Nie mogę Ci tego wybaczyć... sorry, nie dam rady.
Zatem wbijaj, strzelaj, wierć.
Wszystko mi jedno
Nie może być Ci wszystko jedno... jako literata powinieneś znać wartość słowa, doceniać je i szanować. Tutaj pojechałeś taką łatwizną, że aż oczy bolą, a język gnije czytając.
Jeszcze ''strzelać'' czy wystarczy?
Strzelaj. Jeszcze oddycham
Wystarczy... oddech będzie Ci potrzebny, żeby to naprawić, przecież już wiesz, co jest nie tak, prawda?
Nie wiem...
Oprócz tego, że nie szanuję słów, idę na łatwiznę, a język gnije czytając, to nie wiem, co mam naprawić/
Ostatnio stępiałem okrutnie.
MTF→Na mojeą dziwną wyobraźnię, Twój tekst podziałał→Tylko ma jedną wadę → za krótki. Nawet napisałem wierszowaną wersje, ale nie wiem czy wrzucić w komcia?
Pozdrawiam:)) *****
Dajesz DD
No to wrzucam. Ciutkę zmieniłem ze względu na rymy:)
––––––––––––––––––––––––––––
czy ludzie powiedzieli wszystko
już
czego pragneli
rzucając w przestrzeń kamienie słów
potoki myśli runęły kaskadą
krople marzeń wirowały
wolnością się dławiąc
wysłannicy wieczności
feerią barw wciskały nadzieję
sztyletami niczym światło
w ostatnie chwile tańca
lecz echo melodii wygasło
bezwład
nadir szuka zenitu
ciche mlaśnięcie rozrywa struktury
tysiące tysięcy z milionem milionow
potulne drapieżnie
całością jestem
Dekaos Dondi wiesz, to, że ludzie powiedzieli miało być stwierdzeniem. Taki koniec. Następnie lot w dół, światło wciskające nadzieję, ale tak jak sztylet, raniąc.
Następnie zawieszenie. I upadek. Czyli poddanie się, stopnienie z całością.
MTF→Wniknąć w cudzy umysł jest raczej problematyczne, a zatem z inerpretacją może być różnie.
Czasmi jest tak, że tekst się podba nie wiadomo dlaczego. Nie do wszystkich przyczyn swoich decyzji mamy dostęp - w mym odczuciu:)
podoba*
Dekaos Dondi Przedstawiłem swój, gdybyś ewentualnie chciał podążyć :-)
*podrążyć
Przeczytałem ze zrozumieniem:) Dzięki.
Wyrzucić patos, to przede wszystkim. Czasy średniowiecznych rycerzy już dawno przeszły do lamusa, więc jaki sens używać dzisiaj ich górnolotnych określeń?
Dzięki. :-)
W pewnym wieku ludziom wraca średniowieczny patos.
Mane Tekel Fares Patos ma różne definicje. Pozdrawiam serdecznie :-)
Kanulas za słownikiem PWN:
patos
1. «podniosły charakter zdarzeń o wielkim, historycznym znaczeniu»
2. «ton lub styl mówienia lub pisania podkreślający wzniosłość tematu»
3. «sztuczny sposób wysławiania się, pełen górnolotnych słów i wyrażeń»
Wiem, o co chodzi betti, ale czasem mam taką potrzebę.
Tak Mane!! Pisać dokładnie tak i tylko tak jak widzi to specjalistka betti! Jak śmiesz mieć własną wizję tekstu?Ty paskudny Ty!! Czy masz jakiekolwiek pojęcie o tym czym jest sztuka? To dzieło wg jedynej słusznej definicji którą ona poetka i niedoceniany wieszcz tylko zna! Brawo ona!! Brawo fanatyzmy i oszołomstwo wszelakie co Świat widzi wyłącznie przez własne jednokomórkowe mózgi i nie dopuszcza istnienia meteorytów, bo przecie w niebie jeno anioły mieszkają, a nie kamienie.
Karawan - jesteś śmieszny. Tylko tyle.
Karawan oj tam, ja to potraktowałem, jako uwagę i odpowiedziałem na nią.
Gdzieś to już pisałem, ale powtórzę. Pisze się głównie dla siebie, a życzliwy odbiór to bonus.
betti Nie przejmuj się. Unoś miecz i tnij powietrze do utraty tchu.
A teraz serio. Dobrze, że w opowi może zaistnieć każdy. Jest to bodaj jedyne miejsce, gdzie można porównać bardzo dobre i bardzo słabe teksty. To też miejsce, gdzie można dowiedzieć się jak różne są gusta odbiorców.
betti Betti nie mów do lustra! To naprawdę zły objaw!! Poszukaj pocieszenia u kolejnego nawiedzonego fanatyka -bogumiła jesteście wszak idealnie podobni ze swoją potrzebą poprawiania świata wg jedynie słusznego, bo waszego pomysłu. Się leczyć lub uczyć, ale raczej leczyć jak wskazuje jednoznacznie to, co oboje wypisujecie.
Karawan Nie u mnie, please. Mam słabą psychikę. Każdą czerwoną kropeczkę na głównej opowi witam z drżeniem serca. :-)
betti, również, jeśli mogę prosić. :-)
Karawan dzięki za wnikliwą analizę i świetną diagnozę.
Pozostaję pełna podziwu dla tak ''błyskotliwej'' wypowiedzi.
Sorry, Mane. Już znikam.
Mane Tekel Fares
http://www.facebook.com/groups/treningwyobrazni/
Mane Tekel Fares
http://www.facebook.com/groups/treningwyobrazni
Obrazy dech zapierają. Podpowiedź, że nadir i zenit w jednym punkcie... jedność z nieokiełznanej wolności od?
Przelała się uwięziona kropla, wzburzyła... kiedy powiedziano już wszystko, czas na absolutne novum. Groźne, nierozróżniające. Bezkształtne.
5 za pomysł.
Fakt, tzw. dopełniaczówki czasami robią złą robotę. Ale zauważyłam je, dopiero po przeczytaniu komentarzy Betti, więc, ufając sobie, twierdzę, że nie psują tekstu.
Tak mi to wypadło z głowy na papier. Samo.
Dzienks za wizytę.
Szkoda jednak, że to nie miejsce, gdzie każdy może chociaż odrobinę łyknąć wiedzy, bo znajdą się tacy, którzy nie mając pojęcia, najwięcej mają do powiedzenia, w sumie bzdur, ale dla lenia, to - bonus.
Dzięki, Wrotycz.robisz świetną robotę!
Mane zanieś to arcydzieło na Ósme piętro, ciekawa jestem, jaka tam będzie opinia i czy taka sama...
Dziecko drogie, toć ja na parterze dopiero, windy mi ma, a po schodach ciężko.
Betti, nie jestem w pracy, podoba mi się tekst albo nie podoba, czemu daje wyraz i tyle:)
Wrotycz ja Ciebie rozumiem, naprawdę... trochę śmiać mi się chce, ale ''nic to''
Śmiech to zdrowie:) Przyczyna nieistotna.
Upadek kropli, uruchomił machinę zagłady.
Interesująca wizja.
:-)
wszystko to już było niestety: "kamienie słów" , "potoki myśli" itd. tak mi się wydaje, że po linii najmniejszego oporu poszedłeś.
Nie zaprzeczam.
Ale też mam takie ogólne wrażenie, że absolutnie wszystko już było. A może to utrwalanie usprawiedliwień dla ograniczeń umysłu.
no, ciekawa miniaturka
Dzięki za wizytę Bucz. :-)
Mnie się podoba. Niby ładnie, poetycko, ale wydaje mi się podszyte jakąś groźbą i niepokojem.
A że było - zdarza się, czasem trzeba iść po najmniejszej linii oporu.
Dzięki. Sporadycznie zastanawiam się nad tym, czy coś już było.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania