kropla wody, która chciała zostać oceanem

kropla

spadła

z kranu

na zlew

i od razu

powiedziała:

– za mało

spadła

jeszcze raz

– za mało

trzeci raz

– stanowczo za mało

więc zebrała

inne krople

z blatu

z szyby

z czajnika

z czyjegoś

mokrego rękawa

i ruszyła

w drogę

najpierw

przez odpływ

potem

przez rurę

potem

przez rurę

której nie było

aż wypłynęła

w morzu

morze

spojrzało na nią

spode łba

– czego chcesz?

– zostać tobą

– po co?

– żeby być większą

morze

zastanowiło się

falą

drugą falą

i jeszcze

małym sztormem

– a po co być większą?

kropla

nie wiedziała

więc zaczęła

padać

z morza

na morze

deszcz

padał

całą noc

aż morze

urośnie

do nieba

niebo

zrobiło się mokre

chmury

zaczęły pływać

ryby

zaczęły latać

a księżyc

musiał kupić

bilet na łódkę

rano

kropla

wróciła

do mojego kranu

znowu

mała

okrągła

zwyczajna

tylko kiedy

odkręcam wodę

słyszę czasem

bardzo ciche

plusk

plusk

jakby cały ocean

przypominał sobie

że kiedyś

był

tylko

jedną kroplą

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania