Krople
Jesteśmy jak dwie krople wody
Lecz ja jestem tą trującą
Pomimo jednej genezy czynów
Moje przy twoich są próżnią.
Nasze usta wypowiadają te same słowa
Lecz moje nie znaczą nic
Widzą nas te same oczy
Dostrzegając w tobie bohatera, a we mnie zero.
Ty masz swoją podporę
Której ja nigdy nie zdobędę
Dopóty ludzie nie zapragną otworzyć mojej księgi
Tak jak pragną otworzyć twoją.
Jesteśmy tacy sami
Lecz ja jestem gorszy
I taki pozostanę w ludzkich oczach...
Komentarze (3)
Drętwo jakoś było. Bez polotu; 2:)
Jeśli mówisz o życiu realnym to zdecydowanie masz depresje lub jesteś typowym pesymistą. Mam wskazówkę pisz bardziej na luzie. :)
Ta, niezle diagnozujesz powazna chorobe po jednym wierszu. Zaburzenie psychiczne. Zdiagnozuj mnie, zobaczymy, co wyjdzie. Mowie serio.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania