(Jezu, ale ja dziś marudzę) no, ale sorry. Historia ok, ale nic poza tym.
Anonim21.06.2019
Jezus przyzwyczajony - wszyscy mu marudzą i wzywają do byle czego.
Jakby to? - dzieło to to nie jest żadne, ale zacytuję, co pisałem na temat w niesławnym tu (choć 90% użytkowników stad, ma, miało albo będzie miało tam konto):
- z życia wzięte, kumpel spadł po alkoholu, podczas siku właśnie tak i kuku, we dwóch śmy rozporek z innym kumplem mu zapinali, po wyciągnięciu z krzewu, a koleżanka mu spirytus w szklane lała, bo się kulił, że boli - no i spirytus mu pomógł.
ot i taka to była inspiracja, ale zdarzenie z dawna.
Komentarze (6)
(Jezu, ale ja dziś marudzę) no, ale sorry. Historia ok, ale nic poza tym.
Jezus przyzwyczajony - wszyscy mu marudzą i wzywają do byle czego.
Jakby to? - dzieło to to nie jest żadne, ale zacytuję, co pisałem na temat w niesławnym tu (choć 90% użytkowników stad, ma, miało albo będzie miało tam konto):
- z życia wzięte, kumpel spadł po alkoholu, podczas siku właśnie tak i kuku, we dwóch śmy rozporek z innym kumplem mu zapinali, po wyciągnięciu z krzewu, a koleżanka mu spirytus w szklane lała, bo się kulił, że boli - no i spirytus mu pomógł.
ot i taka to była inspiracja, ale zdarzenie z dawna.
Dzięki za wczyt i ocen.
Zajebiste! 5!
No nie wiem, ale niektórym się podoba, to może coś ma, a powstało wskutek, jak odpowiedź na komentarz powyżej:)
Dzięki! Pozdra!
Wodka, czyli po zewnetrznej stronie spodni :). Pozdrawiam Lydke, no i samego Grubasa :)
Piatka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania