Krytyka nie ma lekko, bo nie ma żadnych reguł - postmoderna i tyle. Ale, i to coś bytuje poza reklamą, coś sprawia, że tekst jest literaturą a nie szmirą. Czuje się, oczywiście dopiero na jakimś tam stopniu oczytania, przy nabytych doświadczeniach, osobowości krytyka w końcu.
I nie będę tematu rozwijać, bo za cienkam w nim.
Komentarze (11)
Przeczytałem ************************************ i ok.
Miron, to automatyczna cenzura na stronie. Pewnie jeszcze nie masz 18 lat.
rozwinąć, by było bardziej jajcarskie
Kto wie, Florianie, może jeszcze rozwinę ę ę, jak już jest tekst, to łatwo go potem rozwinąć.
to ode mnie masz *****, choć czuję się zniesmaczony ;)
lepiej się jednak czyta twoje ciągłe teksty
Ale mimo wszystko wolę pisać scenki, bo dzisiaj każdy pisze teksty, scenki lepiej mi też idą, nie mam na tyle pary, żeby pisać opowiadania.
Symbol od-bytu... Stefan, Klaksonie nieznośny, no jakże tak złośliwie pisać, pal licho że krytykach, ale o poezji?
Nie znasz się, ot co!
Pozdrawiam:)
Symbol od-bytu jest zabawny.
Cieszę się, że kogoś poddenerwowało. Ściany są na żółto, bo krytyka w Polsce ma nierówno pod sufitem.
Krytyka nie ma lekko, bo nie ma żadnych reguł - postmoderna i tyle. Ale, i to coś bytuje poza reklamą, coś sprawia, że tekst jest literaturą a nie szmirą. Czuje się, oczywiście dopiero na jakimś tam stopniu oczytania, przy nabytych doświadczeniach, osobowości krytyka w końcu.
I nie będę tematu rozwijać, bo za cienkam w nim.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania