Krótki miazmat o życia realiach i innych właściwościach czasu
"Od powrotu ze sklepu ściągnąłem tylko jednego buta. Odwinąlem do połowy skarpetkę na prawej stopie i czuję jakby tylko ona oddychała. Oddycham jedną stopą. Płuca milczą. Czas zwolnił, toczy się jak gówniana kulka, pod górkę leśnej wydmy piachu. Czy jestem żukiem? Wytrwale wtaczającym ekstrementa na szczyt swojego własnego życia? Na szczęście drobinki piasku maskują fakt, że moje życie skupia się na gównie. Jestem owadem. Drobnym elementem infrastruktury betonowego lasu. Zaprogramowanym na sukces w oparach zgniłego potu niemytych innych. W wilgoci mojego własnego. Żyjący insekt w chitynowej bańce złudzeń. Czy to ja toczę kulkę? Czy kulka toczy moje życie już od dawna? Rzeknąć można, że to bardzo gówniany dylemat. Pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi. Życie śmierdzi mi kosmicznym żartem."
Komentarze (7)
Dobry
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania